coleta
Fanka BB :)
Aduś, dobrze, że już po zabiegu zakładania szwu - teraz tylko odpoczywaj i będzie dobrze!
Gotadora, trzymam kciuki aby wszystko poszło OK. Może torbiel sama się wchłonie? U mnie dość często się pojawiają, np po stymulacji miałam spore ale stopniowo się wchłaniały i dziś nie ma po nich śladu.
Dziś dotrze do mnie pościel - wstawię ostatnie pranie. A wczoraj wieczorem zapoznałam się z laktatorem - dziś go wyparzam i czekamy.
Gotadora, trzymam kciuki aby wszystko poszło OK. Może torbiel sama się wchłonie? U mnie dość często się pojawiają, np po stymulacji miałam spore ale stopniowo się wchłaniały i dziś nie ma po nich śladu.
Dziś dotrze do mnie pościel - wstawię ostatnie pranie. A wczoraj wieczorem zapoznałam się z laktatorem - dziś go wyparzam i czekamy.
I badz tu madry... odlaczylo mnie od pompy, dostaje fenoterol, nospe, antybiotyk, dostalam nawet steryd na plucka. Jak nie bedzie skurczy to szew nie powinien spasc. A o twardnieniu brzuchu mowil ze jak twardnieje bez bólu to nie jest skurcz\ tylko tak macica odzywia płód, jak z bóloem to skurcz.. Troszke plamie po szwie, mówia ze normalne, ale ja sie martwie...caly czas.