• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
SonySony no to nic tylko gratulowac tych wielkich jajek:tak::tak:

Ja juz tez po wizycie...maluszek ma już cały 1 cm...serduszko ladnie bije...widzialam tylko na monitoarze....no i dzidzius juz wygląda jak mala kijaneczka:P Mowilam gince o moich bolach...dala mi nospe forte, mam brac przez tydzien, zeby rozluxnic mięsnie macicy, do tego magnez z B6...no i ostatni tydzien biorę hormony...z luteiny juz schodzimy calkowicie..dupka do kolejnej wizyty , czyli do 18 czerwca....no i wymiarowo dzidzius wskazuje na 7 tydzien, wiec podobine jak z OM....za 2 tyg karta ciąży...

No i dostalam juz zwolnienie z pracy, do 30 lipca:) ale zauwazylam ze ginka walnela sie przy kodzie pocztowwym w zwolnieniu...to będzie jakiś problem??
 
Madzialenak, jak kupiłam Tommee Tippee - zestaw "wyprawkowy-butelkowo-smoczkowy" - jeszcze na sucho, bez testów podoba mi się jak wyglądają i są wykonane.

SonySony - gratuluję synka!

Po wczorajszej wizycie mam kwalifikację do cc - termin będziemy potwierdzać po badaniach / wizycie w połowie czerwca - pewnie początek lipca.
 
Madzielanek straszna historia z ta kolezanka, widocznie musiala miec jakies obciazenie genetyczne nie stwoerdzone w wynikach ze az do smierci doszlo... Tutaj lezy ze mna dziewczyna ktora w 20 tc trafila tu z silnym regularnymi skurczami i okazalo sie wlasnie od zakrzepicy. Opanowali skurcze i dostaje clexane. Dzis miala wychodzic i na kontrolnym usg wyszlo ze ma ogromnego krwiaka i lozysko sie odkleja, podobno od skurczy, i teraz plackiem lezy....
W tym szpitalu mozna osiwiec ze strachu.. Czytalam tez o przypadkach ze szew sie utrzymal tylko 2 tyg :-(i odbyl sie potem porod przedwczesny i to mnie okropnie martwi....
 
Agapl, jutro idę z wynikami glukozy i insuliny do diabetologa. Zobaczę, co mi powie.
Glukozę mam ciut ponad normę, a do insuliny po obciążeniu nie mam norm, a wynik wyszedł mi 135 uIU/ml .
Natomiast na czczo mam 22,28 uIU/ml, a norma jest od 2,6 - 24,9 uIU/ml.

Gotadora, czego ja się tutaj dowiaduję?!
Co za pechowy wczorajszy dzień. Trzymaj się Kochana i nie dawaj wysokiemu ciśnieniu. Jesteś pod dobrą opieką
i na pewno coś zaradzą i szybciutko "wyrzucą" Cię do domu.

Mnie też dopadł pech dnia wczorajszego.
Ponieważ cały dzień pięknie świeciło słońce, zabrałam moje dzieciory na dwór, na całe 5 godz.
Koło 14:00 zaczęła mnie boleć głowa. Ból osiągnął poziom max, bo nie byłam już w stanie sama wrócić do domu.
Przyjechał po mnie mąż. I jeszcze rodzice nie odebrali na czas swoich dzieci. Wpadli 15 min po czasie. A ja już prawie "wyłam" z bólu. do tego doszły mdłości, wysokie, jak na mnie, ciśnienie (140/90). W domu zimne okłady na głowę, ketonal, niestety nie pomogły. Około 22 do głosu doszły wymioty. generalnie mam wysoką tolerancje bólu, ale wczoraj, to myślałam, że będę po ścianach chodzić.
Dzisiaj była u lekarza i dowiedziałam się, że doznałam małego udaru.
 
reklama
Ikasia gratuluję maluszka. Z kijanki będzie zdrowy maluszek. Początek mi się dłużył, a teraz jakoś leci:) Czekaj na prenatalne, to dopiero widok.
Lawendowa mały udar, a po czym ten lekarz to stwierdził?? Tylko po objawach? Bo równie dobrze to bóle migrenowe mogą być.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry