• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Tak jak dzieci maja różne potrzeby tak i matki również rob to co czujesz .....
Ja wiecznie slyszałam śpicie z dzieckiem :oprzecież to sie nie da wyspac i wejdzie Ci na głowę.....
10 miesiecy tak spimy 7 sypiamy fantastycznie w zyciu tak dobrze nie spalam mimo ze czasem gira w gebe dostane ( chodź raczej tate atakuje)
Czasem jak musze to ja kładę na noc do łóżeczka ale ja wtedy źle sypiam:laugh2::laugh2:Uwielbiam z nią spać cóż zrobic :laugh2:Zobacz załącznik 906893
Ona po prostu jest niesamowita❤ szukasz męża dla niej?:) bo mam kandydata:)
 
reklama
Ona po prostu jest niesamowita❤ szukasz męża dla niej?:) bo mam kandydata:)
Dużo sie usmiecha :) to fakt :)ale charakterna umie krzyczeć :laugh2:( tatus mówi ze po mnie :laugh2:)
Ma już narzeczonego :laugh2: Filip @adunnnia90 .
20181006_100418.jpg
 

Załączniki

  • 20181006_100418.jpg
    20181006_100418.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 560
czy ja wiem z tym przyzwyczajeniem.
Zosia czasem usypia na rękach, czasem sama...nie przyzwyczaiła się, że tylko ręce. Zresztą dla mnie to nie taki wielki problem chwilę Ją pobujać i zaśpiewać jedną kołysankę, a wręcz luksus, bo jeszcze niedawno nie zasypiała bez bujania łóżeczkiem, cycka itd....Na początku oduczania od bujania wiele minut spędziłam na śpiewaniu bujaniu na rękach i odkładaniu po sto razy...Teraz jest dużo lepiej :) Gdy miała miesiąc, dwa itd. nie wyobrażałam sobie, że kiedyś odłożę Ją do łożeczka i Ona sama zaśnie haha.
 
Tez o tym slyszalam i ja prawie nie dopuszczalam do placzu jak moja byla malenka. Mialam obsesje na tym punkcie, pukali mi w glowe, a ja kazalam im wszystkim sie gonic i robilam swoje [emoji4]

Też staram się od razu reagować na najmniejszy odruch płaczu. Dzisiaj jechaliśmy z mężem autem autostradą i Młoda się tak rozryczała, że byłam aż w szoku, trwało to może max 5 min i zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, wyciągnęłam z fotelika, dałam jeść i spokój, ale czułam się jak najgorsza matka widząc jej pełne łez oczy oraz czerwoną buzię, sama się prawie poryczałam :-\
 
reklama
Też staram się od razu reagować na najmniejszy odruch płaczu. Dzisiaj jechaliśmy z mężem autem autostradą i Młoda się tak rozryczała, że byłam aż w szoku, trwało to może max 5 min i zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, wyciągnęłam z fotelika, dałam jeść i spokój, ale czułam się jak najgorsza matka widząc jej pełne łez oczy oraz czerwoną buzię, sama się prawie poryczałam :-\
My tak raz jechaliśmy z synkiem
Też staram się od razu reagować na najmniejszy odruch płaczu. Dzisiaj jechaliśmy z mężem autem autostradą i Młoda się tak rozryczała, że byłam aż w szoku, trwało to może max 5 min i zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej, wyciągnęłam z fotelika, dałam jeść i spokój, ale czułam się jak najgorsza matka widząc jej pełne łez oczy oraz czerwoną buzię, sama się prawie poryczałam :-\
Ja tak raz jechałam z synkiem.Zaczely się korki on zaczął płakać telefon mi padł nie mogłam znaleźć kabla do ładowania A co najgorsze wraz z telefonem nie miałam gps a jechałam nie znana mi droga.Maly aż krzyczal z tylu i tylko widziałam to w lusterku oczywiście śpiewała mówiłam do niego.Jak zobaczyłam punkt i wiedziałam już że dojadę bo znałam drogę to aż ciężar z serca a malutkiego później tulilam dluuuugo i przepraszalam.Teraz dopiero ruszam przed korkami albo po
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry