• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja zauważyłam że święta rozwaliły harmonogram młodego. Sylwestra też. Dużo ludzi swiatla głosy wrazenia i nocki były gorsze. Często się budził i to nie z głodu. W dzień drzemki po 40 minut i pobudka z płaczem A i potrafił 20 min i już szukał mnie. Apogeum było wczoraj bo dużo płakał i na raczki. Dzisiejsza noc piękna. Jedna pobudka o 5.30 na cyca i pampa i spał do 9. Potem od 11 śpi do teraz czyli prawie 2 h. Żadna temperatura ani nic z tych rzeczy i reakcja po mandarynce też już zniknęła. Kupy żółte i bez krewki od dwóch dni. Ja wiem że święta i Sylwek to spowodowaly. Widzę to po nim.

U Nas od świąt jest jakaś masakra z zasypianiem... Zawsze gdy była śpiąca dostawała smoczka, kładliśmy ją gdzie popadnie i spała, teraz płacz, histeria, ryk na całe osiedle i zaśnie dopiero lulana na moich rękach.
 
U Nas od świąt jest jakaś masakra z zasypianiem... Zawsze gdy była śpiąca dostawała smoczka, kładliśmy ją gdzie popadnie i spała, teraz płacz, histeria, ryk na całe osiedle i zaśnie dopiero lulana na moich rękach.
U nas już ze snem lepiej trochę ale Hubus strasznie placzliwy jest ale przypuszczam że coś na rzeczy z żabka i będzie. Dziąsła różowe, nie są spuchniete ale tak strasznie gryzie że aż się wścieka
 
U nas już ze snem lepiej trochę ale Hubus strasznie placzliwy jest ale przypuszczam że coś na rzeczy z żabka i będzie. Dziąsła różowe, nie są spuchniete ale tak strasznie gryzie że aż się wścieka

To my też to mamy, może nie każdemu dziecku puchną czy ma gorączkę. Ja mam ubaw jak Młoda wciska do buzi jedna pięść, potem chce dołożyć drugą, ale wiadomo że się nie zmieści i zaczyna się drzeć :-P Ona chce dwie i koniec! :-D
 
U nas już ze snem lepiej trochę ale Hubus strasznie placzliwy jest ale przypuszczam że coś na rzeczy z żabka i będzie. Dziąsła różowe, nie są spuchniete ale tak strasznie gryzie że aż się wścieka
To my też to mamy, może nie każdemu dziecku puchną czy ma gorączkę. Ja mam ubaw jak Młoda wciska do buzi jedna pięść, potem chce dołożyć drugą, ale wiadomo że się nie zmieści i zaczyna się drzeć :-P Ona chce dwie i koniec! :-D
U nas na tym etapie tez tak bylo, a zeby wyszly jak miala 9 miesiecy... Dziasla sa spuchniete zawsze tylko przy pierwszych trudniej to zauwazyc.
To wpychanie raczek to raczej nauka swiata [emoji4]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry