• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Kiwisia trzymam kciuki za wizytę i za to, aby leń sobie poszedł gdzieś dalej :-) ... widzę,że Twój M to na luzie podchodzi, mój to już przeżywa, no ale to nasze pierwsze dzidziulki i tak bardzo wyczekane,że w sumie nie ma się co dziwić,że aż tak przeżywa. Oczywiście nie da rady ze mną być blisko jak już nadejdzie Ten Dzień, ale to że będzie gdzieś na korytarzu to już wiele ;-)
 
Gotadora świetny zakup, bardzo ładny wózek dla Twoich maluchów :tak:

Sylwia trzymam kciuki za pozytywny wynik bety Twojej siostry, koniecznie napisz nam jak już będziecie znały wynik.

Kiwisia udanej wizyty i niech mała nie śpieszy się jeszcze na świat.

Sony extra huśtawki :tak:

Miliaa
bardzo fajny Twój leżaczek, ja także będę miała tylko leżaczek:happy2:

Mój mąż zrobił sobie dzisiaj wolne w pracy :-) odebraliśmy meble do pokoju synka, byliśmy na ryneczku, obkupiłam się w warzywa i owoce ( czereśnie, truskawki, kalarepa, fasolka szparagowa, rzodkiewki, pomidory itp), tak jak Sylwia mogłabym latem się tylko nimi żywić, mniam. A dzisiaj na obiad będą ziemniaczki, dorsz atlantycki i fasolka szparagowa a na deser koktajl z maślanki i truskawek no i obowiązkowo lody :-)
Acha i najważniejsze, że w końcu doczekałam się 3 na suwaczku :szok:
 
Ostatnia edycja:
Ostatnia edycja:
Gotadora naprawdę super wózeczek. A powiedz mi jak jest z szerokością? Duże są problemy z przejściem wózka przez futrynę drzwi?
madzialenak gratuluję rozpoczętego 31 tygodnia. Boże jak ten czas leci.
kiwisia trzymam kciuki, żeby niunia posiedziała jeszcze w brzuszku, aż się remont skończy.

Naczekałam się na siostry wynik. Co 15 minut dzwoniłam czy już wie czy nie. Chyba bardziej to przeżywałam niż ona. Niestety nie udało się. HCG poniżej 2. Cieszę sie, że siostra przyjęła to w naprawdę ze spokojem i już ma plan do kolejnego podejścia. Podziwiam ją, ja to zawsze każde niepowodzenie odchoruję psychicznie. Siostrę czeka teraz udrożnianie szyjki macicy, bo ma duże zrosty po czyszczeniu macicy jak w lutym dzieciątko obumarło. Także teraz czeka na @, potem udrożnienie, a w następnym cyklu kolejna próba.

A ja wróciłam od fryzjera i chyba to był błąd że zrobiłam sobie grzywkę. Trochę dziecinnie teraz wyglądam. No ale cóż, nie dokleję sobie teraz włosów. Postanowiłam sobie zaszaleć i umówiłam się na balejaż na wtorek. A co, jak szaleć to szaleć.

Miliaa jakbyś blisko mieszkała, to bym co chwilę jakieś zakupki ci zrobiła. W środy i piątki pracuję w milanówku blisko targu. I przed pracą, albo jak jakiś pacjent nie przyjdzie to zawsze wstępuję po jakieś warzywka. Wszystko takie świeże, nie to co w sklepach. Właśnie objadłam się fasolka, kalafiorem i ziemniaczkami. Teraz przydałaby sie siesta :-).
 
reklama
Sylwia przykro mi,że nie udało się tym razem siostrze, ale kolejny raz to na pewno będzie szczęśliwy :tak:

wózek robi wrażenie, w instrukcji jest napisane że ma szerokości 92 cm, moje drzwi mają chyba 90 cm, więc małe szanse że jakoś przejdzie, jeszcze nie sprawdzałam, ale na szczęście wszystko łatwo się wypina, więc jeśli się nie zmieści to trzeba będzie pokolei maluchy wnosić, na szczęście mam drzwi od chodnika, więc kłopotu nie będzie, wózek i tak planowałam zostawiac w mieszkaniu na dole, teraz też stoi w sklepie ;-)

Madzialenak :-) gratuluje pięknego suwaczka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry