Dziewczyny musze sie podzielić informacja... jestem w ciąży. Kopnijcie mnie porządnie w cztery litery bo nie potrafię się cieszyć. To są początku więc boję się że poronie ( pomimo ze jestem już na lekach ) , pozatym mój malutki ma 11 miesięcy dopiero więc uwielbia rączki .... a na sama myśl jaki będzie Armagedon jak się to dziecię urodzi to włosy mi siwieją...
przewidywana różnica to rok i 7 miesięcy , każdy mnie straszy że będzie ciężko itp , naprawdę jest tak źle ? Wiem że są mamy z małą różnicą wieku między dziećmi , powiedzcie mnie trochę. Na dodatek istarszy syn coś podejrzewa i już mówi że on " żadnych złych wiadomości nie chce, ma brata i wystarczy "