• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Tez mi się wydaje, ze to o druga chodzi [emoji14]
Ale pierwsza pamietam ja [emoji16][emoji38]
[emoji106][emoji106]
Ja niestety Twojej pierwszej ciąży nie pamiętam, bo później przyszłam na to forum.
Szkoda, że z poprzedniej "gwardii" tak mało się ostało dziewczyn.
Mozliwe ze przy drugiej byly tak samo mocne emocje jak przy pierwszej ;)
Ojj były i to większe jak przy pierwszej! Na pierwszym USG było podejrzenie ciąży bliźniaczej [emoji87][emoji28]
 
A co to za emulsja?
Taka, wg sroka o super sklad
Goffa wynalazla [emoji16]
Screenshot_20201127-201604.jpeg
 
[emoji106][emoji106]
Ja niestety Twojej pierwszej ciąży nie pamiętam, bo później przyszłam na to forum.
Szkoda, że z poprzedniej "gwardii" tak mało się ostało dziewczyn.Ojj były i to większe jak przy pierwszej! Na pierwszym USG było podejrzenie ciąży bliźniaczej [emoji87][emoji28]
A mi sie wydaje, ze jest nas tu nawet dosc sporo z tamtego okresu. Biorac pod uwage iñe to juz lat minelo...
 
reklama
Mój Kubuś ma 3 miesiące 68 cm i 7 kg więc mi się wydaje, że to mało 🤔 ale już zwolnił z przybieraniem, bo wcześniej to 50g na dzień teraz już po 20. Tylko na piersi.
Co tu w ogóle słychać na ciężarówkach? Jak świeżo upieczone mamusie się mają?
@nieagatka ile Twoja ślicznotka już ma?
@Liliana87 co u Was, jak Twoja królewna?
@Netiaskitchen nie wiem czy tj zaglądasz, ale napisz co u Was?
@Artemida90 a Wy jak się macie?
@juchaa_87 widzę, że nasi synkowie to łeb w łeb idą 😛 maatko a tak niedawno jeszcze się wymieniałysmy inf o cukrzycy ciążowej.
Niedługo rok od transferu i 13go rok od pozytywnego testu 🥺 i coś co się nigdy nie miało zdarzyć abym była mama jest już moim spełnionym marzeniem ❤
Hej kochana.
Ja tak dawno tutaj nie zaglądałam ;( nie mam szans Was nadrobić. Przepraszam. Jednak mam nadzieję,że i Wy i Wasze dzieciaczki są zdrowe i pięknie rosną. Nasza królewna w czwartek skończyła 8 tyg a we wtorek na szczepieniu ważyła 5130. Na początku nie przybierała za to jak się rozkręciła to rośnie nam mały brojlerek 😂 nie wiem jaka jest długa ale długa jest. Zakładamy ciuszki na 62.
Dalej mamy problemy z brzuszkiem, malutka stekabj pręży się po jedzeniu, często w trakcie. Nie są to kolki, lekarz stwierdził wzdęcia i powiedział,że to normalne, musi się układ trawienny wykształcić i podobno do 3-3.5 miesiąca powinno być już dobrze. Podaje jej stylko Espumisan i nie do każdego jedzenia. Na początku próbowałam i sab Simplex i różne pribiotyki- lekarz kazał wszystko odstawić.
Mamy za sobą już pierwsze przeziębienie, gil wymęczył nas strasznie. Musieliśmy przekładać szczepienia. Ale Hanuszka dzielnie znosiła nebulizacje;) ciągle udaje nam się karmić tylko piersią. Nicki ładnie śpi, budzi się tylko na jedzenie ale nad ranem zaczyna się problem z brzuszkiem i wtedy się niunia namęczy. Masujemy, ciepły termoforek i jest nieco lepiej. Mieliśmy też trądzik noworodkowy, już prawie nie ma śladu. Ja miałam ciężki połóg. Krocze długo dawało o sobie znać. W sumie dalej coś tam czuje. Jak Hania skończyła miesiąc to mąż już wrócił do pracy i kolejne 3 tygodnie byłam całkiem sama. Nie było lekko, ale dawałam radę. Jestem zmęczona, wiadomo ale najbardziej szczęśliwa na świecie. Jak patrzę na nasz CUD to wszystkie troski znikają ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry