• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

No fajne one są. Natalka ma różne, dużo tego. Łukasz mi kazała czytać jej Małego księcia A ja jej czasami takie durnoty opowiadam, wierszyki które ja znałam j jej się podoba. Fajna jest też taka seria książeczek tekturowych od 0plus, 3plus itd i to są takie bardziej co widzi. A tak z książeczek to też te z lusterkami i różnymi fakturami. Wszystkie zmasakrowane, obslinione :) jak byłam z nią w ciąży to codziennie czytałam Muminków, Brzechwa ale nie wiem czy coś z tego się nauczyła 😆😅
Moja jeszcze takie - dzwiekiem i przesuwane ale te z kontrastami to nie.lusterek tez nie lubi.Wierszyki tez jej gadam takie co pamietam z dziecinstwa.a najbardziej lubi taka piosenke-wyliczanke😁Bajek i dligich wierszy narazie nie czytam bo ja nudza🥴
 
reklama
Ja np pol nocy nie spalam dzis, no idzie gorna 3jka. Dostala ibuprofen- po 2h placz, potem dostala te silne kropleli i kuwa zadzialaly dopiero po ponad poltorej godzinie. Plakala mi do 1h30.
Masakra zabkuje, naprawde bardzo bolesnie, a ja nie wiem jak jej pomoc…
Aha o 7h obudzilo mnie radosne: Mamo awaj!! (Czyt: wstawaj) 🤦🏻‍♀️🤣😂
Bidulka mała 😔. I właśnie to jest najgorsze, że nie można ukoić tego bólu😔. To ty dziś pewnie jak zombiak chodzisz, co?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry