• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Hej dziewczyny powiedzcie mi proszę kiedy wam minęła niestrawności i wymioty . Ja już mam serdecznie dość ...jestem całkowicie wyłączona z życia prywatnego i uziemiona w domu..jutro zaczynam 12 tydzień. Dodatkowo poziom tarczycy spadł prawie do zera i czuję się fatalnie. Miał ktoś tak. Kiedy zaczęło wam się normować TSH, kiedy wróciliście do żywych .
Na rzygi nie pomogę, w zasadzie nic takiego nie miałam. TSH obniża się i jest to normalne, raczej bez wpływu na samopoczucie.
 
@bazylia128 już w kaftanie cię wywieźli czy się trzymasz? Zmęczona pewnie, co?
Hmmm nie wiem co napisać :-D z dnia na dzień chyba lepiej jak już się NASYCAM Natalka. Za to zmęczenia tak daje się we znaki. JPRDL ja jeszcze nie doszłam po cesarce. Ile to u was trwalo? Pamiętam że ta pierwsza po tygodniu już śmiałam A u mnie jutro tydzień i dalej obolala i jeszcze słaba. Ta jeban....a anemia mnie jeszcze trzyma. Na cyce już nic nie biorę, mleka ni ma ;) Basia na szczęście dużo spi ale w dzień bo w nocy to lubi nas wszystkich pobudzić. I wtedy się zaczyna. Basia butla, Natalka butla, pampers mały i pampers duży. Ci do kup to jest jedna na dzień, zaraz właśnie będę zmieniać. Taka byłam mądra jak doradzalam i pocieszylam A teraz sama się zastanawiam czy to moje zycie juz tak teraz bedzie wygladac? No i sa placzki o_O🥲🥲🥲😉😉
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry