• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Jak tam @fredka84 , @DagLer , ustawianie już swoje bejbe na godziny? Ja dzisiaj już sama w domu zostałam, starsza do przedszkola i mąż do pracy wrócił. Zaczynam programowanie Lidii , i w sumie odpukać bo dopiero 21 godzina ale , dziecię uspane , i tak ma trolic dopóki nie obudzę, w dzień poszło standardowo chyba jak przy starszej 2h czuwania , drzemka , spacer , mleczko , budzenie na czuwanie, kąpiel, trochę czuwania i spanie . Odnośnie układania na brzuszku jak najczęściej , dopóki da radę, dzisiaj 3x po 10 minut 😄
Hej,

U mnie na szczęście też udało się pewne schematy wypracować, je 8x, średnio co 3h, w nocy je o 12 i o 3, potem śpi do 7. W dzień już coraz mniej, widzi i słyszy już bardzo dobrze jak dla mnie, nie znosi robić kupy (mega płacze), kąpiele też nie należą do ulubionych czynności ale ostatnio kąpałam z pieluchą tetrową na nią i tragedii nie było, spacery uwielbia, śpi jak tylko się ją wyniesie (śmieszne, bo jak ją ubieram to się drze, zrobię krok za próg i ciiisza). W chacie nie ogarniam za wiele, bo karmię, później ona chce zabawy, a później odciągam mleko z ręką na sercu, żeby zdążyć zanim się obudzi (na zapas niestety nie mam mleka, tylko na jej aktualne potrzeby, zatem pewnie niedługo będę wprowadzać mm) i tak w kółko.
 
Hej dziewczyny powiedzcie mi proszę kiedy wam minęła niestrawności i wymioty . Ja już mam serdecznie dość ...jestem całkowicie wyłączona z życia prywatnego i uziemiona w domu..jutro zaczynam 12 tydzień. Dodatkowo poziom tarczycy spadł prawie do zera i czuję się fatalnie. Miał ktoś tak. Kiedy zaczęło wam się normować TSH, kiedy wróciliście do żywych .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry