• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ale wiesz co, ja czasami też mam takie myśli że się nie nadaję 😔
Chyba każda mama w pewnym momencie czuje ze ja przerasta macierzyństwo. Tylko nie każda się przyznaje, a juz zwłaszcza nie ta która walczy o to latami☺️ to chyba normalne.

Ja ostatnio mam tęsknoty za ciążą… za tymi ruchami maleństwa,za nieznanym. Zaczynam popłakiwać kątami, a w głowie znowu tli się ten glos. Który przez chwile milczał.

Może kiedyś doczekam się córeczki… jeśli mąż na zgodę.

Wybaczcie wytrabiłam butelkę czerwonego i jestem przed okresem…. I tak mi się zebrało. 😰
 
Chyba każda mama w pewnym momencie czuje ze ja przerasta macierzyństwo. Tylko nie każda się przyznaje, a juz zwłaszcza nie ta która walczy o to latami☺️ to chyba normalne.

Ja ostatnio mam tęsknoty za ciążą… za tymi ruchami maleństwa,za nieznanym. Zaczynam popłakiwać kątami, a w głowie znowu tli się ten glos. Który przez chwile milczał.

Może kiedyś doczekam się córeczki… jeśli mąż na zgodę.

Wybaczcie wytrabiłam butelkę czerwonego i jestem przed okresem…. I tak mi się zebrało. 😰
Marzę o butelce czerwonego wina 🤩😁
 
Już widzę minę mojego męża jak mu oświadczam, że wyjeżdżam na weekend 😂. Zesrał by się ze strachu 😂
Ale masz rację. Nie możemy byc frajerkami 💪. Niech się chłopy trochę wykażą
Ja tam boje sie swojego zostawiac z Misia dluzej niz potrzeba nie zostawilabym ich razem na weekend przynajmniej nie tetaz.Widze to oczami wyobrazni-a wyobraznie mam oj mam😅-ona zasrana biedna bawi sie zabawka lub stou przy krzesle a on rozlozony basza siedzi na tik toku🤣🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry