Na moje oko sudokrem ma działanie bardziej wyruszające (w składzie tlenek cynku), bephanten jest bardziej nawilżający. Ale efekt stosowania powinien być podobny. Osobiście sudocremu u dzieci nie używałam. Bephanten i owszem, byłam zadowolona, jednak na początek zielony linomag mi wystarczy :-)
Natka - ja też mam grubszy kombinezon 62 (oznaczony jako 0-3) i faktycznie na początku na O. był bardzo luźny, ale dzięki temu łatwiej go założyć, no i trochę posłużył :-)
Co do kosmetyków to u mnie niewiele - płyn do kąpieli (hipp), linomag i krem na dwór (tez hipp) i to chyba wszystko. Plus w apteczce mam octenisept, spirytus, sól fizjologiczną