Ja też od ostatniej wizyty u gina przybrałam prawie 3 kg. i nawet jak głupia sprzeczałam się z lekarzem że to nie możliwe ,bo bardzo mało jem i pilnuje się na każdym kroku .Pośmiał się ze mnie i wytłumaczył mi że widzi że nie przytyłam nigdzie oprócz brzucha czyli znów powiększyły mi się ilości wód .Boże święty przecież do końca to ja nie udźwigne brzucha :laugh: :laugh:hi hi hi
A co do piersi to jak mówi mój wuj (mąż chrzestnej); PANOWIE !MASOWAĆ I MASOWAĆ :laugh:a efekty będą widoczne ;D ;D :laugh:
może jest coś w tym ciocia skończyła 50 lat a piersi ma piękne ( nie chodzi nigdzie i nie upiększa się)