Dziewczyny niestety i mnie moja nerwico-depresja zaczęła bardzo męczyć od kilku tygodni. Niestety największym problemem jest bezsenność całkowita, czyli nie śpię w ogóle od dwóch dni, a wcześniej spałam po kilka godzin ale bardzo niespokojnie. Obecnie jestem wrakiem człowieka, a to dopiero 17 tydzień. Okazało się, ze mój psychiatra do którego mam pełne zaufanie ma urlop do końca sierpnia. Mam pytanie do was, możecie polecić jakiegoś dobrego psychiatrę, który ma doświadczenie z kobietami w ciąży z Warszawy lub okolic? Tylko ktoś naprawdę godny polecenia, który nie przestraszy jeszcze bardziej. Dzięki.