reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Pierwszy wolny termin 30.08, ewentualnie zapisałam się na miejsce rezerwowe gdyby ktoś odwołał w ta środę. Ehh za jakie grzechy trzeba się meczyc z ta choroba
Ojejku :/ Szkoda, że dopiero wtedy. Może doraźnie leć na psychoterapię do kogoś kto by Cię na dniach przyjął. Ja tak kiedyś robiłam pomiędzy wizytami u psychiatry i to mi pomagało wytrzymać
 
To chyba czytałam ten sam artykuł co Ty. Zapytałam o to lekarza i powiedział, że to nieprawda. Nie wiadomo co powoduje autyzm. Tak samo jak niektórzy twierdzą, że wywołują go szczepionki....
A Ty bierzesz leki?
Pomyliło mi się, przez 17 tygodni brałam relanium... tzn.biorę nadal.
Powiedzcie mi jeszcze jedno... Jak długo trzeba czekać aż zaczną dawać efekty?
 
Ojejku :/ Szkoda, że dopiero wtedy. Może doraźnie leć na psychoterapię do kogoś kto by Cię na dniach przyjął. Ja tak kiedyś robiłam pomiędzy wizytami u psychiatry i to mi pomagało wytrzymać
Kurczę najgorsze, ze trafiłam na okres urlopowy i terminy wszędzie są odległe. Boje się brać leki na własna rękę...ogólnie się boje brać ale jak żyć
 
Kurczę najgorsze, ze trafiłam na okres urlopowy i terminy wszędzie są odległe. Boje się brać leki na własna rękę...ogólnie się boje brać ale jak żyć
Też się bałam, ale czasami nie ma wyjścia i tyle. Zresztą jestes już po 1 trymestrze, tak? Więc lek nie może już w konkretny sposób zaszkodzić dziecku, wspominałam o tym kilka postów wyżej. Spróbuj skontaktować się ze swoim lekarzem i zapytaj czy jest coś co do tego czasu doraźnie możesz wziąć. Chyba, że posiadasz lek, który już w ciąży brałaś, ale odstawiłaś. To może spróbuj wtedy od najmniejszej dawki, żeby tylko wytrzymać. To są oczywiście tylko moje podpowiedzi, najlepiej poradzić się prowadzącego psychiatry
 
Też się bałam, ale czasami nie ma wyjścia i tyle. Zresztą jestes już po 1 trymestrze, tak? Więc lek nie może już w konkretny sposób zaszkodzić dziecku, wspominałam o tym kilka postów wyżej. Spróbuj skontaktować się ze swoim lekarzem i zapytaj czy jest coś co do tego czasu doraźnie możesz wziąć. Chyba, że posiadasz lek, który już w ciąży brałaś, ale odstawiłaś. To może spróbuj wtedy od najmniejszej dawki, żeby tylko wytrzymać. To są oczywiście tylko moje podpowiedzi, najlepiej poradzić się prowadzącego psychiatry
Mój lekarz jest obecnie za granicą i kontakt jest niemożliwy. Do 5 tygodnia brałam Cital, jednak odstawiłam od razu gdy dowiedziałam się o ciąży. U mnie największym problemem jest bezsenność, nie potrafię sobie w ogóle poradzić. Dostałam doraźnie lerivon ale nie brałam go. Może dziś spróbuje, ale sam fakt brania leków w ciąży wprawia mnie w gorszy stan i tak w koło. Chcę radzić sobie sama ale już nie mam siły na nic...
 
Też się bałam, ale czasami nie ma wyjścia i tyle. Zresztą jestes już po 1 trymestrze, tak? Więc lek nie może już w konkretny sposób zaszkodzić dziecku, wspominałam o tym kilka postów wyżej. Spróbuj skontaktować się ze swoim lekarzem i zapytaj czy jest coś co do tego czasu doraźnie możesz wziąć. Chyba, że posiadasz lek, który już w ciąży brałaś, ale odstawiłaś. To może spróbuj wtedy od najmniejszej dawki, żeby tylko wytrzymać. To są oczywiście tylko moje podpowiedzi, najlepiej poradzić się prowadzącego psychiatry

Tak, jestem w 17 tygodniu, czyli 4 mc.
 
reklama
Mój lekarz jest obecnie za granicą i kontakt jest niemożliwy. Do 5 tygodnia brałam Cital, jednak odstawiłam od razu gdy dowiedziałam się o ciąży. U mnie największym problemem jest bezsenność, nie potrafię sobie w ogóle poradzić. Dostałam doraźnie lerivon ale nie brałam go. Może dziś spróbuje, ale sam fakt brania leków w ciąży wprawia mnie w gorszy stan i tak w koło. Chcę radzić sobie sama ale już nie mam siły na nic...
Jeśli przypisano Ci lerivon, to powinnaś go wziąć. Nie demonizuj tak leków, skończyłaś najważniejszy 1 trymestr i niepotrzebnie się dalej męczysz. Wiesz, że taki stres wpływa nieraz gorzej na dziecko niż te wszystkie leki? Jeśli nie dajesz już rady i nie śpisz, to nie powinnaś się nawet zastanawiać, ale to tylko moja opinia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry