reklama

Ciężarówki z nerwicą

Odnośnie leków to mam takie samo spostrzeżenie, przed ciaza brałam 10 mg citalu i czulam się dobrze, teraz biorę 30 mg i nie widzę poprawy znaczącej...
Ale wprowadzałas go w ciąży już?
Ja jestem załamana. Czuje się znacznie gorzej niż przed powrotem do wenli.
Hydroxyzyna już tez średnio działa, a wzięłam dzisiaj 20 mg. Czy któraś z Was brała w ciąży relanium?
 
reklama
Ale wprowadzałas go w ciąży już?
Ja jestem załamana. Czuje się znacznie gorzej niż przed powrotem do wenli.
Hydroxyzyna już tez średnio działa, a wzięłam dzisiaj 20 mg. Czy któraś z Was brała w ciąży relanium?
Cital wprowadzałam ok 20 tc, hydroksyzyny nie brałam, relanium tez, ale wiem ze są na grupie dziewczyny które brały relanium. W ogóle u mnie nastąpiło znaczne pogorszenie nastroju z dni na dzień, doprowadziłam się do bardzo złego stanu. Myślałam, ze jak zacznę brać leki to ustąpi, ale niestety poprawa jest jak dla mnie niewystarczalna.
 
Cital wprowadzałam ok 20 tc, hydroksyzyny nie brałam, relanium tez, ale wiem ze są na grupie dziewczyny które brały relanium. W ogóle u mnie nastąpiło znaczne pogorszenie nastroju z dni na dzień, doprowadziłam się do bardzo złego stanu. Myślałam, ze jak zacznę brać leki to ustąpi, ale niestety poprawa jest jak dla mnie niewystarczalna.
Przykro mi :( Ale dobrze, że chociaż trochę lepiej jest. A dobrze Ci „wszedł” ten cital? Nie miałaś pogorszenia na początku?
 
Przykro mi :( Ale dobrze, że chociaż trochę lepiej jest. A dobrze Ci „wszedł” ten cital? Nie miałaś pogorszenia na początku?
Miałam pogorszenie, do tej pory nie mogę wyjść z bezsenności... niby powinno się już teraz poprawiać ale mówię, ze szału nie ma. Ale tez nie będę teraz już kombinowała z lekami, ewentualnie po porodzie może.
 
Dziewczyny, a ten asertin jakoś dobrze Wam w miarę wszedł? Czy na początku brałyście dodatkowo coś przeciwlękowego typu xanax? Ja po tych przejściach z wenlą strasznie się boję nowego leku. Wiem, że może być trochę gorzej, ale ta wenlafaksyna doprowadziła mnie do skraju.
 
Dziewczyny, a ten asertin jakoś dobrze Wam w miarę wszedł? Czy na początku brałyście dodatkowo coś przeciwlękowego typu xanax? Ja po tych przejściach z wenlą strasznie się boję nowego leku. Wiem, że może być trochę gorzej, ale ta wenlafaksyna doprowadziła mnie do skraju.
Ja brałam Setaloft (ta sama substancja) razem z relanium. Teraz sam setaloft.
 
Ja brałam Setaloft (ta sama substancja) razem z relanium. Teraz sam setaloft.
Ja właśnie dzisiaj zaczęłam Setaloft. Na razie 1/4 tabletki 50 mg, bo po doświadczeniach z wenlafaksyną bardzo się bałam ubocznych. Moja lekarka powiedziała, że ten lek raczej nie powoduje mega pobudzenia i drżenia. A po jakim czasie zaczął działać lek u Ciebie? Relanium długo brałaś? Ja dostałam lorafen.
 
reklama
Ja właśnie dzisiaj zaczęłam Setaloft. Na razie 1/4 tabletki 50 mg, bo po doświadczeniach z wenlafaksyną bardzo się bałam ubocznych. Moja lekarka powiedziała, że ten lek raczej nie powoduje mega pobudzenia i drżenia. A po jakim czasie zaczął działać lek u Ciebie? Relanium długo brałaś? Ja dostałam lorafen.
Zaczął działać po ok.miesiącu. Brałam najpierw 25, potem 50, a teraz 75. Relanium brałam od początku ciąży, także nie wiem czy cokolwiek pomogło ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry