reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciężarówki z nerwicą

Cześć Dziewczyny. Ja tez tu zaglądam. Jesteście super dzielne, że dajecie radę bez leków. Myśle, że dopóki się da to warto. Zreszta z lekami w ciąży tez roznie bywa. Ja wcale nie czuje się idealnie. Teraz już 30 tydzień, jest coraz ciężej, coraz więcej różnych objawów. Ale wszystkie zwalam na ciążę :) Pamiętajcie: bóle i zawroty głowy, nudności i przeróżne dziwactwa to wszystko ciąża. A lęki bardzo często towarzyszą kobietom w ciąży. To tez normalne. Dobrego dnia!
 
reklama
Super , ze tu jesteście i nie musimy męczyć się z tym same , bo nie czarujmy się kto nas lepiej zrozumie [emoji846]
A mnie choroba złapała - na świętach domownicy przeziębieni, dzieciaki na antybiotyku i chyba się zaraziłam .
Bolą stawy i mięśnie , gardło i zatoki , wiec leżę z inhalatorem , czosnkiem i hall’s - ami pod ręką.
Mam strasznie słabą odporność w ciąży - już trzeci raz łapie jakąś infekcję. Wcześniej może chorowałam raz na dwa lata , a teraz non stop .
 
Oliwka83 , asiakasia90 , Martynka90 , Klaudina12 - jak tam dziewczynki ? Wszystko ok ? Zapracowane ? Czy przeszły objawy ? I jest lepiej ?
Odezwijcie się , żebyśmy nie były same z Anipul , bo nam smutno [emoji3][emoji3][emoji3]
Hej, święta spędziliśmy z całą rodziną w hotelu. Ten wyjazd mnie tak cieszył.... wszyscy razem, piękne miejsce, serio w myślach dziekowalam Bogu. szczęście nie trwało długo, męża siostra przyjechała i nie rozmawiała z nikim. Oczywiście ja jak to ja, zaczęłam przejmować się humorem wszystkich. Pierwszego dnia świąt dopadł mnie taki ból głowy 🤦‍♀️, do tego stwierdziłam że nie widać u mnie brzucha i może dziecko nie rośnie....
Momentami myślę, że tracę zmysły.

Nie jesteście same🤷‍♀️
Co się dzieję z Naszymi głowami??
 
Super , ze tu jesteście i nie musimy męczyć się z tym same , bo nie czarujmy się kto nas lepiej zrozumie [emoji846]
A mnie choroba złapała - na świętach domownicy przeziębieni, dzieciaki na antybiotyku i chyba się zaraziłam .
Bolą stawy i mięśnie , gardło i zatoki , wiec leżę z inhalatorem , czosnkiem i hall’s - ami pod ręką.
Mam strasznie słabą odporność w ciąży - już trzeci raz łapie jakąś infekcję. Wcześniej może chorowałam raz na dwa lata , a teraz non stop .
Sama odliczam dni do porodu. Chcę brać tabletki i czuć normalność.
 
reklama
W sensie? Przez zawroty głowy? Czy ogólne samopoczucie?
Musimy dać radę...

Miałam chyba coś w rodzaju ataku paniki.
Często doświadczalam stanów lękowych, jednak dopiero w ciąży doświadczyłam stanu totalnego chaosu w głowie. Objawy somatyczne i ogólnione stany lękowe. Doszło do tego, że na myśl o pracy nie mogłam podnieść się z łóżka. Jak już się tam dowlekłam, wpadłam w histerię.
Praca bardzo przyczyniła się do mojego stanu zdrowia.
 
Do góry