reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama

kerscik8

Aktywna w BB
Dołączył(a)
5 Maj 2021
Postów
91
Jak dzisiaj dajecie radę ? Bo mnie ciężko od dwóch dni, nie wiem kompletnie co robić jak sobie pomóc 😞
Póki co nienajgorzej, chociaż głupstwa są w stanie mnie rozstroic na cały dzień (np popsuty samochód lub sprawa urzędowa na która nie mam wpływu, a od rana siedzi mi w głowie).
Jesteś u rodziców czy zostałaś sama? Mnie pomaga siedzenie z kimś, najgorzej jak zostaje zupełnie sama na cały dzień.
 

Izabelkaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
24 Maj 2021
Postów
24
Póki co nienajgorzej, chociaż głupstwa są w stanie mnie rozstroic na cały dzień (np popsuty samochód lub sprawa urzędowa na która nie mam wpływu, a od rana siedzi mi w głowie).
Jesteś u rodziców czy zostałaś sama? Mnie pomaga siedzenie z kimś, najgorzej jak zostaje zupełnie sama na cały dzień.
Niestety sama. Rodzice zdecydowali się pojechać na urlop. Wczoraj dużo spacerowałam, staram się myśleć pozytywnie. Ale ostatnio dręczą mnie myśli że mam nerwicę, jak dam radę z dzieckiem itd. że pewnie stresując się zrobię dziecku krzywdę itd 😕😞 tylko się biczuje
 

Paulaaa123

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Listopad 2020
Postów
47
Niestety sama. Rodzice zdecydowali się pojechać na urlop. Wczoraj dużo spacerowałam, staram się myśleć pozytywnie. Ale ostatnio dręczą mnie myśli że mam nerwicę, jak dam radę z dzieckiem itd. że pewnie stresując się zrobię dziecku krzywdę itd 😕😞 tylko się biczuje
Mam to samo tylko myśli że mogłabym sobie coś zrobić, myśli że cała rodzina z tego powodu cierpi, dramat. I ciągle mnie nachodza, a ja się ich przeraźliwie boje. Dzisiaj mam terapię z psychologiem, polecam Wam dziewczyny, dodaje to otuchy. Z takimi natrętnymi myślami powinno się walczyć w taki sposób że jak przychodzą to musimy nadać im inne znaczenie, powiedzieć sobie że to tylko natrętne myśli, że nie mają znaczenia, nie wypierać ich. To długi proces ale z czasem powinno pomóc. Jeśli chodzi o nerwicę to też potrzeba akceptacji, żeby dała spokój :( wszystko ciężkie jak cholera, ale dziewczyny damy radę dla naszych maluszków. U mnie najgorsza jest bezsenność. Na noc musiałam wziąć Hydroksyzyne, która niestety nie pomogła...
 

Izabelkaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
24 Maj 2021
Postów
24
Mam to samo tylko myśli że mogłabym sobie coś zrobić, myśli że cała rodzina z tego powodu cierpi, dramat. I ciągle mnie nachodza, a ja się ich przeraźliwie boje. Dzisiaj mam terapię z psychologiem, polecam Wam dziewczyny, dodaje to otuchy. Z takimi natrętnymi myślami powinno się walczyć w taki sposób że jak przychodzą to musimy nadać im inne znaczenie, powiedzieć sobie że to tylko natrętne myśli, że nie mają znaczenia, nie wypierać ich. To długi proces ale z czasem powinno pomóc. Jeśli chodzi o nerwicę to też potrzeba akceptacji, żeby dała spokój :( wszystko ciężkie jak cholera, ale dziewczyny damy radę dla naszych maluszków. U mnie najgorsza jest bezsenność. Na noc musiałam wziąć Hydroksyzyne, która niestety nie pomogła...
Ja też dzisiaj mam wizytę u psychologa. Czytałam też że można zapisywać te myśli w ciągu całego dnia i wtedy zobaczyć ile tego jest. Ja na razie całkiem nieźle śpię, ale przed ciążą było ciężko bardzo w związku z tym też brałam leki.
 

Izabelkaa

Początkująca w BB
Dołączył(a)
24 Maj 2021
Postów
24
Ja też dzisiaj mam wizytę u psychologa. Czytałam też że można zapisywać te myśli w ciągu całego dnia i wtedy zobaczyć ile tego jest. Ja na razie całkiem nieźle śpię, ale przed ciążą było ciężko bardzo w związku z tym też brałam leki.
Co rozumiesz poprzez akceptację ? Czytałam o tym ale mam z tym problem czasami. Zawsze robię coś mimo samopoczucia, o to chodzi ?
 

Paulaaa123

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Listopad 2020
Postów
47
Ja też dzisiaj mam wizytę u psychologa. Czytałam też że można zapisywać te myśli w ciągu całego dnia i wtedy zobaczyć ile tego jest. Ja na razie całkiem nieźle śpię, ale przed ciążą było ciężko bardzo w związku z tym też brałam leki.
A jakie leki brałaś? Bezsenność spowodowana nerwica?
 
reklama

Paulaaa123

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Listopad 2020
Postów
47
Co rozumiesz poprzez akceptację ? Czytałam o tym ale mam z tym problem czasami. Zawsze robię coś mimo samopoczucia, o to chodzi ?
Chodzi o to żeby zaakceptować ja jako chorobę, coś na zasadzie alergii i nauczyć się z nią żyć. Oswajać się z tymi lękami. Z czasem powinny tracić znaczenie i odpuścić.
 
Do góry