Hej Mnie przepisali isoptin na kołatanie ale niestety też totalna lipa na mnie nie działa. Bywało że miałam puls nawet do 130 uderzeń. Dziś obudziłam się o 1.30 w nocy i znowu kołatanie. To chyba wynik nerwów i lęku że czeka mnie kolejny dzień. Psychiatra przepisał mi doraźnie na ukojenie nerwów relanium i oxazepam ale na mnie one nie działąją. Jeśli więc nie pomoże mi ten seronil to chyba zwariuję. Na kołatanie pomaga mi jakieś zajęcie, coś muszę robić bo jak będę siedziała albo leżała to kołatanie jest coraz większe. Biorę też ciepłą kąpiel z solą relaksacyjną.Leżąć w wannie robię głębokie wdechy i wydechy otwartą buzią. Ale chyba najlepszy na ukojenie nerwów jest dla mnie spacer. Te moje lęki teraz to chyba wynik problemów z ciążą na początku szpital, odklejanie kosmówki potem leżenie przez 3 miesiące. A teraz leżeć nie mogę bo coś mi się robi i od razu przychodzą nerwy