reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Musisz sie w koncu porzadnie wyplakac, to nie takie trudne! A ile napiecia z Ciebie zejdzie.. pomysl ze to Ci pomoże i może sie przełamiesz . W ogóle jak dziwnie to brzmi - namawianie kogoś do płaczu:baffled:
Namawiaj mnie i daj przepis jak zacząć płakać!to moje jedyny w ostatnim czasie marzenie...wiem,że ten płacz by mi pomógł ale nie wiem jak zacząć płakać
 
Tez jestem ciekawa. Po cesarce to leży plackiem. Fajnie, ze juz bobas jest. Ja się nie moge doczekac tej chwili
A ja nie wiem jeszcze jak będę rodzic Ale jedno i drugie mnie przeraża dziewczyny strasznie.. pomyślałam sobie dzisiaj ze jakbym wiedziała że jutro jadę na cc to juz dzisiaj bym cala z nerwow się telepała.. straszną mam fobie przed szpitalami ogolnie:/
 
A ja nie wiem jeszcze jak będę rodzic Ale jedno i drugie mnie przeraża dziewczyny strasznie.. pomyślałam sobie dzisiaj ze jakbym wiedziała że jutro jadę na cc to juz dzisiaj bym cala z nerwow się telepała.. straszną mam fobie przed szpitalami ogolnie:/
Ja sie boję ale wiem, ze w końcu to musi byc za mna no i chce juz zobaczyc bobasa. Ja też jeszcze nie wiem jaki bedzie porod. Doktor cos mowil o cesarce i troche licze na to. Jakoś latwiej mi się na to przygotowac psychicznie. Tez nie lubie szpitali, spać tam i byc sama. Jednak to tylko kilka dni.
 
Ja sie boję ale wiem, ze w końcu to musi byc za mna no i chce juz zobaczyc bobasa. Ja też jeszcze nie wiem jaki bedzie porod. Doktor cos mowil o cesarce i troche licze na to. Jakoś latwiej mi się na to przygotowac psychicznie. Tez nie lubie szpitali, spać tam i byc sama. Jednak to tylko kilka dni.
jakos musimy to przeżyc . Mam nadzieje ze do tego czasu jakos sobie przetłumacze i łatwiej mi będzie przez to przejść
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry