No ja już ponad 9 : p no ja raczej siłami natury , chyba że coś się zmieni , narazie o porodzie wogole nie myślę ... Staram się nie myśleć żeby nie panikować. Nawet nie brałam pod uwagę cesarki , chyba że mój stan się pogorszy. Wogole dla małego jeszcze nic nie mam oprócz paru ciuszkow. Nie mam nic do pokoiku , wózka , wyposażenia ... W poniedziałek idę do szkoły rodzenia pierwszy raz bo też nic nie wiem o pielęgnacji dzieci. Wczesniej się bałam cokolwiek robic że coś się może stać , ale już pomału muszę zacząć jakieś przygotowania

ja mam podobnie

mi z miesiączki termin wychodzi na 16 , ale w karcie ciąży wpisane mam 10 , na prenatalnych badaniach też mam tak wpisane. Mam nadzieję że jak najmniej dni z lękiem będę mieć , chorujesz już długo na nerwicę czy w ciąży zaczęłaś ?