Jutro idę do swojej lekarki, także zobaczymy co poradzi. A jeśli pytasz dlaczego boję się zrobienia dziecku krzywdy, to właśnie na takiej zasadzie jak pisze Kasija01, nagle przychodzi np myśli że mogłabym celowo upuscic dziecko, albo nie wiem rzucić czymś w nie. Wiesz przeróżne okropne myśli, które bardzo straszą. Mam już je od kilku mies i jakby to powiedzieć, trochę się z nimi oswoilam, "przyzwyczaiłam" do nich i nie robią już na mnie może takiego wrażenia jak na poczatku, nie straszna aż tak bardzo, ale mimo wszystko od czasu do czasu się pojawiają, pomimo brania leków właśnie