Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja też tak mam ,że bardzo się wszystkim przejmuje. Ale jak widać nie mamy na to wpływu.Ja się wczoraj dowiedzialam ,że poroniłam już 2 raz :/ Ale nie załamie się.Bede próbować dalej ,aż się uda i będę mogła tulić małą kruszynę.Poprostu nie można myśleć tylko o badaniach.Trzeba żyć z dnia na dzień .I tak natura sama zdecyduję.Jesli nie palisz ,nie pijesz i dobrze się odżywiasz to co możesz więcej zrobić.Wszystko będzie ok :*Dziewczyny, pomóżcie. Jak przetrwać od badań do badań, jak zmusić się do życia a nie wiecznego oczekiwania? Nie potrafię poradzić sobie z codziennością, czekam tylko na kolejne usg i jak myślę, że może być coś nie tak to mnie dosłownie paraliżuje. A to sam początek ciąży...
Jej A jest coś na zmniejszenie stresu mam straszne zawroty głowy i ciągle mi słabo Aż się boję z domu wychodzicTylko melisa, ale gucio daje.