reklama

co na obiad.....?

O, Wama, pychotka taka panierka z parmezanu :tak::-) Msze wyprobowac :tak:


Ja ostatnio cos rzadziej gotuje, brak czasu, siostra na studiach, rodzice w pracy, ja tez, a Sara wcina w przedszkolu, wiec zazwyczaj jakies obiadokolacje serwujemy, ale raczej na szybko :tak::-)
jutro ma pierwszy wolny dzien od tygodnia, to pewnie cos wymysle :tak:


W ostatnia niedziele, tzn, wczoraj ;-) mielismy rosol z prawdziwej wiejskiej kury, nie z kurczaka tylko z kury, jadlam chyba pierwszy raz w zyciu, normalnie pychota :tak::-)


Bedytka, co do klopsikow to ja robie podobnie, tylko zamiast bulki daje 2-4 (w zaleznosci od ilosci miecha) lyzki grysiku plus jajco :tak: Tez pycha wychodza. A zeby latwiej sie formowalo, to przed kazda "kulka" maczam rece w wodzie :tak:
A dzisiaj Sarze na kolacje dodalam do tego rosolu czystego grysiku, natarlam jarzyn, zagotowalam i wcinala, ze hej na kolacje :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry