reklama

Co Nas dzisiaj cieszy... :)

Cieszy mnie to, że siedzę w domu w taka pogodę (ciągle pada...) i nadrabiam zaległości w moich ulubionych amerykańskich serialach :-) Jestem od nich uzależniona :tak:na studiach potrafiłam zrezygnować z wykładów, siedzieć w akademiku z koleżankami i oglądać całą serię Chirurgów :-D Niech się Ogryzek przyzwyczaja do seriali co by później mamusi nie przeszkadzał w ich oglądaniu ;-)
 
reklama
Cieszy mnie to, że siedzę w domu w taka pogodę (ciągle pada...) i nadrabiam zaległości w moich ulubionych amerykańskich serialach :-) Jestem od nich uzależniona :tak:na studiach potrafiłam zrezygnować z wykładów, siedzieć w akademiku z koleżankami i oglądać całą serię Chirurgów :-D Niech się Ogryzek przyzwyczaja do seriali co by później mamusi nie przeszkadzał w ich oglądaniu ;-)

Wiolcia - ja swojego czasu uwielbialam Chirurgow, nocami ogladalam po kilka odcinkow przez net. i Gotowe na wszystko. teraz juz te ostatnie sezony nie sa takie fajne ...

A mnie cieszy, ze kolezanka z poprzedniej pracy, ktora mieszka kolo mnie jest tez w ciazy i ma termin na poczatek grudnia :D bedzie z kim na spacerki chodzic!!!
 
Moj maz dzis po calym dniu nieobecnosci (praca + wizyta u mamy) przyjechal i w drzwiach dal mi sliczny, w doniczce, slonecznik - i powiedzial, ze z okazji dnia mamy :-) Jej - dzis mnie to cieszy najbardziej! ;-)
 
a ja dziś mówię do mojego męża - że w zasadzie to dziś po raz pierwszy mam dzień mamy:) - a on z ironią - i co? pewnie chciałabyś coś dostać? ....


Tak, bardziej uczuciowego męża chyba...
 
ewwe ja nie mam tak bardzo czesto, choc moj maz czasem wpadnie na cos tak uroczego i mi to wynagradza dlugi czas oczekiwania :-) u ciebie pewnie jest podobnie - zdazylam sie przekonac, ze mezczyzni sa strasznie malo domyslni, jesli chodzi o takie sprawy...
 
Za to mi kolega złożył życzenia jako dla przyszłej mamusi.:-D
Dziś zaskoczyłam swoją teściową i kupiłam dla niej różę na Dzień Matki. Była taka zaskoczona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry