kasia23-82-23
mama Martysi i Lusi
U nas odrobinke lepiej z jedzeniem, wczoraj zupki troche (ugotowalam rosolek z kaszka kukurydziana) mala zjadla, tzn. wszystko to co jej naszykowalam ale nie bylo to 190 gramow tak jak w tych wiekszych sloiczkach. Dobre i to. Za to kanapeczki nie zjadla calej. Zobaczymy dzisiaj.

:-) 
Ale mama na to, że ona tyle wcięła bez wmuszania, bo wcześniej mleka prawie nie tknęła. Nie wiem, bo mnie przy tym nie było, ale Nata potem nie miała żadnych dolegliwości. Nie wiem już sama, co myśleć o tym.
Tylko co kilka dni......
okropny jest
