reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

reklama
gratulacje dla Michasia
moja mama Olę nauczyła robic i mówić amen i jest z siebie dumna

Odnośnie modlitwy- mojej koleżanki synek 2-letni jak uczyła go modlitwy to ten szkrab mówił " W imię Ojca, Justyna" :-D:-D:-D:-D

JA nie zapomnę jak mojej siostry syn ( 5 lat ) jak ksiądz chodził po kolędzie i wpadł i mówił modlitwę to on powiedział żeby ksiądz mówił wolniej bo on nie nadąża
:-D:-D:-D

Dobrusia juz od jakiegoś czasu robi i mówi amnnnnn. A najlepsze jest to,że za każdym razem jak widzi kościół to też robi amen, sama z siebie :tak:

Brawo dla kolejnej gaduły Krystianka :tak:
 
To ja dołączam do grona mam "amenowiczów".

Babcia Wojtka nauczyła też całować krzyżyk,
więc dziś w kościele to całą mszę miał wielkiego
dziuba na twarzy :))))
I tylko cmokał to w stronę ołtarza, to na konfesjonał,
albo na obrazy z drogą krzyżową!
No żeby tak mnie całował...

I od jakiś dwóch dni mówi nie da tylko daaayyyj!
 
Dziewczyny-a dawalyscie juz dzieciom pic ze slomki?Bo ja chodze dumna jak paw-kupilam Mai mleczko z kaszka w kartonikach ze slomka i Maja w minute zalapala jak ciagnac:-)I pije sobie ladnie ze slomki:-)(oczywiscie,lekko ja podgryzajac;-))
 
reklama
Gratulacje dla zdolnych maluszków :tak: czasami potrafią zaskakiwać umiejętnościami ;-)
Dobrusia nauczyła sie wydmuchiwac nos w chusteczkę :szok: w szoku byłam, bo wciągnęła sobie do nosa wodę z chusteczki nawilżanej (uwielbia z niej wyciskać wodę :sorry2:) i mąż przystawił jej chusteczke do nosa i kazał dmuchać, a ta wydmuchała nosa :tak:
oprócz tego ogląda ostatnio sama książeczkę i mówi kann, kann ja sie patrze, a tam kangur :rofl2: ma manie zbierania kamyków i nawet mówi kamk:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry