reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

reklama
co do zwierzaczkowych odgłosów piwrwszym zwierzakiem ktorego Zuzia zaczeła naśladować był... LEW jak widzi lwa to ryczy jak on "łaaaaaaał" , za to kotek robi "nia nia" piesek nie ma odgłosów tylko dyszy wg Zuzi , pieknie to naśladuje:-D:-D
 
No to te nasze gadfułki małe szleją- Olcia przodownik;-):-D
Mój Łobuz to zaczął bardzo dużo gadać po swojemu, czasem to buzia mu się nie zamyka.
Nowe słówka zrozumiałe to :
pam - pan
łoło- wujek
kaka-ciocia
bułbui- bujać w kocu, można non stop,
a jak go bujamy to śpiewa - niesamowicie;-).
Umie posprzątać jak ma wene;-), wyrzuca śmieci,
układa swoje buciki na półeczkę, ale też zaczął się strasznie złościć
i potrafi ugryźć coś co ma pod ręką taka go wścieklizna ogarnia jak niedostanie czegoś.:szok:
Nocnik jeszcze kiepsko!
 
AAAAA! Zapomniałam Wam napisac że wczoraj w żłobku była u Barta konsultacja z panią laryngolog, powiedziała, że Bartuś bardzo dużo i bardzo ładnie mówi, i że jest w szoku że potrafi pięknie wymawiać K :tak: także dumna jestem jak paw z niego;-)
 
Wielkie brawa dla Bartusia!:-)

A ja musze pochwalić Stasia, bo bardzo ładnie kuma o co chodzi z nocnikiem. Jak siada, bo prawie zawsze jest siusiu, a kupka bardzo rzadko trafia w pieluchę.
 
reklama
Brawa dla Bartulka i Stasia
niestety nocnik u Mikołaja dalej jest wrogiem nr 1 :-(
ale za to bardzo ładnie zbiera swoje zabawki po zabawie i odnosi pampersy papierki do kosza :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry