Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
co do zwierzaczkowych odgłosów piwrwszym zwierzakiem ktorego Zuzia zaczeła naśladować był... LEW jak widzi lwa to ryczy jak on "łaaaaaaał" , za to kotek robi "nia nia" piesek nie ma odgłosów tylko dyszy wg Zuzi , pieknie to naśladuje
Ola naśladuje konika - robi jęzorkiem kla kla , piesek - nie do określeia i minka i odgłos, kotek - mniaaa, kaczka - ka ka
na nocnik nadal awersja .....
No to te nasze gadfułki małe szleją- Olcia przodownik;-)
Mój Łobuz to zaczął bardzo dużo gadać po swojemu, czasem to buzia mu się nie zamyka.
Nowe słówka zrozumiałe to :
pam - pan
łoło- wujek
kaka-ciocia
bułbui- bujać w kocu, można non stop,
a jak go bujamy to śpiewa - niesamowicie;-).
Umie posprzątać jak ma wene;-), wyrzuca śmieci,
układa swoje buciki na półeczkę, ale też zaczął się strasznie złościć
i potrafi ugryźć coś co ma pod ręką taka go wścieklizna ogarnia jak niedostanie czegoś.
Nocnik jeszcze kiepsko!
AAAAA! Zapomniałam Wam napisac że wczoraj w żłobku była u Barta konsultacja z panią laryngolog, powiedziała, że Bartuś bardzo dużo i bardzo ładnie mówi, i że jest w szoku że potrafi pięknie wymawiać K także dumna jestem jak paw z niego;-)
A ja musze pochwalić Stasia, bo bardzo ładnie kuma o co chodzi z nocnikiem. Jak siada, bo prawie zawsze jest siusiu, a kupka bardzo rzadko trafia w pieluchę.
Brawa dla Bartulka i Stasia
niestety nocnik u Mikołaja dalej jest wrogiem nr 1 :-(
ale za to bardzo ładnie zbiera swoje zabawki po zabawie i odnosi pampersy papierki do kosza :-)