• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

reklama
Ja sie tez właśnie zdziwiłam, ale ona juz pierwsze sylaby mówiła cos jak "ści", "ździ" a nie "ma" "ta" "ba" :sorry2: no i dlatego pewnie mówi dzidzia, dzidzi, dziadzia pewnie jeszcze nie w pełni świadomie, ale jednak mówi ;-) no i to nie jest tak wyraxnie jak my mówimy, tak troche zniekształcone na jej sposób ;-)

Dobrusia zrobiła dzisiaj kilka kroczków na czworaka do przodu :-) ale miała radochę :-D:-D:-D a my chyba jeszcze większą :-p
i fajnie chodzi jak ja sie weźmie pod paszki ispiewa "zuchy maszerują", jakby w rosyjskim wojsku żołnieżem była :-D
 
Ostatnia edycja:
No proszę... dzieciaczki świadomie mówić zaczynają :-D gratulacje :-)
My dawno się nie chwaliłyśmy ;-), a kilka nowych rzeczy potrafimy :tak:
U dziadków Ola nauczyła się raczkować :tak: ale chyba pełzanie bardziej jej leży ;-) z pewnością jest szybciej :-D potrafi robić "koci grzbiet" :tak:i wspinać się po mamusi i przy kanapie, na razie tylko klęczy ale czuję że na dniach wstanie ;-)(chyba szybciej wstanie niż usiądzie :zawstydzona/y:) oczywiście wspinanie się po mamusi i sprężynowanie to lubione czynności :-D aaaa i potrafi zrobić prawie szpagat :szok: pozycje przybiera przekomiczne i śmiejemy się że nam akrobatka rośnie ;-) Bezbłędnie pokazuje gdzie jest oczko, nos i usta :-) i wróciła do mówienia "tata" i to w dzień kiedy tata wyjechał i zostawił nas u dziadków :sorry2: tak było przez cały tydzień dopóki nie przyjechał po nas ;-) teraz znów jest "mama" na tapecie :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry