a też zazdroszczę dziewczynom które nigdy nie paliły....
ja niestety palę, próbowałam wszystkiego ale nie umiem przestać!
została jeszcze tylko hipnoza ;D ;D z tym że nie palę dużo 3 albo 4
ale zawsze to papieros a mój facecik nie pali nawet kawy nie pije....
więc ja rozumiem tych co nie palą i jak jestem właśnie u takich osób to nie ma szans żebym zapaliła
jakoś mi się nie chce w towarzystwie niepalących