reklama

co z sucha skóra?

  • Starter tematu Starter tematu Kasiczka_mama_Dominiki
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
naja bo to tak od razu nie zniknie. Moja mama też miała problem z łokciami, poradziła sobie właśnie peelingiem, ale żeby się tego pozbyć nie wystarczą dwa, trzy zabiegi, trzeba to robić regularnie, ale nie częściej niż dwa razy w tygodniu, częstsze stosowanie może tylko pogorszyć sytuacje, natomiast smaruj łokcie nawet kilka razy dziennie kremem zmiękczającym do pięt, lub jakimś intensywnie nawilżającym do rąk.
 
reklama
no to moze mi cierpliwosci brak i oczekuje cudow teraz, zaraz, natychmiast? zluszczam, smaruje, tak, jak Liriel radzi, i na razie nic. bede probowac dalej walczyc :)
 
To już stary wątek, ale może jeszcze ktoś tu zajrzy. Na suchą i zrogowaciałą skórę (nie tylko na łokciach i kolanach) doskonały jest Xerial (im poważniejszy problem, tym najwyższe stężenie trzeba zastosować, jest Xerial 30%, 15% i 10%, o ile dobrze pamiętam). Nie pomaga od razu, za to b. skutecznie. Działa na innej zasadzie niż krem, który nawilża z zewnątrz. Zawiera mocznik (nie pachnie!) i komórki, do których się wchłania wysyłają do układu nerwowego informacje, że mają za mało wody. Organizm wysyła tam więcej wody. Miałam od dziecka b. duży problem z suchą skórą i ten krem/maść był dla mnie objawieniem.
(Acha, nie wiem, co ze stosowaniem na skórę twarzy. Ja nie stosuję go na twarz.)

 
30% będzie najskuteczniejszy. Zależy też jak poważny jest Twój problem.
Moja skóra była przesuszona bardzo głęboko, miałam pod skórą taki wzorek, jak popękana ziemia.
Latami nic mi nie pomagało, balsamy i maści działały tylko powierzchniowo, znikał tylko efekt łuszczenia, wzorek pod spodem nie.
Ja zaczęłam od najwyższego i po poprawie zchodziłam powoli do niższych.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry