reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

jagoda jak ja umylam fioletowym sunsilkeim i zastosowalm ta odzyke to po godzinei wygladalm tak jakbym wcale wlosow ni8e myla,strasznie sie ma tluste wlosy po naprawde neiwielkiej ilosci
 
reklama
ale u nas pada :szok:

szok :baffled:

a ja dziś wracałam z pracy w taką totalną burzę,
jak wychodziłam to jeszcze świeciło słońce,
ale jak byłam w autobusie to taka nawałnica
się zerwała, że normalnie nic przez szyby nie było widać :baffled:
zastanawiałam się czy nie jechać na końcowy i nie wrócić później do domu
ale bałam się, że potem może być problem z pociągami, bo od 18.30 jeżdżą co pół godziny.
Do tego jak podjechaliśmy na przystanek to mi akurat uciekł pociąg :no:.
No i wyszłam w tę nawałnicę i dochodząc na peron zmokłam totalnie,
a potem musiałam 15 minut czekać pod daszkiem, w krótkim rękawku, w spodenkach 3/4 :baffled:, cała cieknąca.
A jak dojechałam do domu to przestało padać :baffled:.
 
A to moje chyba z zasady są suchsze, bo na nie ten kompleks dobrze działa :blink:.

Ja nie farbuję włosów - jeszcze :blink:.
Ale chyba zacznę bo coraz więcej osób dostrzega moje siwuszki :baffled:.

jak się farbuje włosy to niby powinno się tymi do farbowanych myć
 
J@gódko,to się nazywa pogodowa złośliwość! :szok:
U Nas dziś jakoś tak szczególnie nie padało - troszkę pokropiło i tyle...

A co do szamponów,to Przyjaciółka właśnie mi poleciła jakiś z Loreal'a do farbowanych i zniszczonych. :tak: Więc,jak tylko skończę obecną butlę,to kupuję tamten. :tak: Ajć,jak ja zazdroszczę Zuzi tych miękkich włosków... :zawstydzona/y: ;-)

Oleńko,dobrej i spokojnej nocy! No i przede wszystkim przespanej! :tak:
 
Olla dobranoc

oj złośliwość, weszłam do domu a dziecko do mnie: telaz juś nie pada :nerd:.
o jacyś kibice za oknem, że im ten deszcz nie przeszkadza :nerd:.

ja też zbiorę się bo zaczynam się chwiać na krześle ;-).

dobranoc
 
J@gódko,to coś Ty za piwko piła,że po jednym Cię na krześle zachwiewa? :-p

Ja już też pościeliłam sobie wyrko,zdjęłam uciskacza z nogi (:baffled:),więc czas kłaść się spać. :-)

Dobranoc wszystkim! :tak:
 
nadrobilam to wszystkie poszly spac:baffled:
a co do prostownicy to tez sie zastanawiam,bo bylam na podcieicu koncuwek i wycieniowaniu tydzien temu i mi fajnie zrobila prostownicą,mam w szawce taka stara przed 6 lat,ale wole sobie kupic z plytkami ceremicznymi
Jagoda i tez sie przyznac musze,ze siwe mi tez wychodza
farbe sobie kupilam kasztan jakis,nie szaleje,bo pierwszy raz jak farbe naloze,wczesniej mialam balejaz lub 3razy szampon,nie szaleje za bardzo,moze mi mama nalozy jutro??
afarba i szampon Joanny uzywal ktos tej marki???
 
reklama
J@gódko,to coś Ty za piwko piła,że po jednym Cię na krześle zachwiewa? :-p

Ja już też pościeliłam sobie wyrko,zdjęłam uciskacza z nogi (:baffled:),więc czas kłaść się spać. :-)

Dobranoc wszystkim! :tak:

Żeby to było całe piwko ;-)
ale, mieliśmy w domku ostatnie,
nikomu się lecieć nie chciało i sie podzieliliśmy :happy:

a chwiałam to się raczej ze zmęczenia
przed samą 19 do domu z pracy wróciłam :nerd:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry