reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Dori,My mieszkamy w okolicach LO4 - pewnie to 2gi koniec miasta od Ciebie. :baffled: :-p Na wspólny spacerek niecierpliwie czekamy! :-) :tak: Mam nadzieję,że jednak uda Ci się jeszcze tu do Nas zawitać,mimo,że zabierają Ci kompa,bo późniejszych zaległości w czytaniu,to ja Ci nie zazdroszczę. :no: :-p :laugh2:
Co do zamkniętego wątku na ZG,to tak,mamy taki. :-) Ale myślę,że nie będzie problemu,żeby wkrótce Cię do niego dodać - jestem tam moderatorką. :-p


Natka,dzień doberek. ;-) Co porabia Zosieńka? :-)

Oleńko,bardzo się cieszę,że dziś się wyspałaś. :tak: :-) Pewnie się bardzo z Oliwcią cieszycie,że przyjeżdża znowu Twoja mamka,co? :-) Szkoda tylko,że w takich okolicznościach to się musiało stać... :-(

U Nas Zuzinka posprzątała ze mną domek i teraz już śpi,ja ugotowałam zupkę ogórkową (bo z plackami ziemniaczanymi,to czekam na
Olę :-p :-D),no i zrobiłam pranie,którego nie mam jak narazie wywiesić,bo rozpadał się deszcz! :wściekła/y: A w domu nie lubię suszyć. :no: :-p
A tak poza tym,to moja Mama pojechała dziś z zakładem pracy na wycieczkę do Wrocławia,a mój Brat jest na zawodach deskorolkowych,więc cisza tu,jak nie wiem. :-p Tylko na dole u Babci odkurzacz brzęczy. :-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej, Zosia bawi się workiem plastikowym-super zabawka,ale to jej sie podoba bo jak go tak tarmosi,to on swaszczy i ma niezły ubaw, co do wątku zamkniętego- może my też taki sobie otworzymy zeby nas nikt nie poczytywał???
 
ja tez jestem,ale musze bolce do polki wyskoczyc
i jakies soczyki bo Ola chce pic tylko soczki
bede pozniej

Ola z rodzenstwem jest zazwyczaj tak,ze mysli o sobie tylko
u nas dzis piknik lotniczy
mala na balkonie wczesniej ogladala pokazy samolotow
i krzyczy do nich pokaz sztuczke tj pusc kolorowy dymek:-D
 
wiem o tym Ola, tylko chodzi o to żebyśmy miały swój,bo czasem jest tak ze napiszesz cos czego potem żałujesz że napisałaś a nie chciałabyś żeby to pol poski przeczytało:baffled:
 
reklama
Olciu,może Oliwia się tak zmęczy,że padnie i nawet tego nie zauważysz. ;-) Ucałuj Ją od Ciotki Klotki! :-D :blink:
A bratem się nie przejmuj - u Nas jest identycznie. :baffled:
Jak się dziś czuje Twój tata? Lekarze mówią coś o jego wyjściu do domku? Bo powiem Ci szczerze,że trzeba mieć sporo zdrowia żeby długo wytrzymać w szpitalu. :baffled: Najlepiej dochodzi się do siebie w domku! :tak: :-)


Aguś,masz niemożliwą Córcię. :-D Zuzia,jak widzi samoloty,to krzyczy do nich :"Papa hej hej!" (czyt. "Papa Bracia Koala" - bo oni śpiewają taką piosenkę "Hej hej hej hej,w każdej chwili złej..." :-p). :-D Czasami jeszcze krzyknie "Papa Nodi". :-p Bo on też lata samolotem,hahaha. :-D Dzieci to mają wyobrażenia,nie powiem! :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry