Hej dziewczyny.
Tak sobie myślę , że ci nasi ex to działają chyba wg. jakiegoś grafiku...identyczne zachowanie , rozumowanie i odzywki....masakra... postepują wg. schematu ?? Sama nie wiem jak to nazwac....
Moje ex "kochanie" natrętnie wydzwania , zwalając całą winę na moich rodziców że niby nas rozdzielili - nie mam słów na to...
Co do pracy - ja mam do 29 października , ale już szukam czegoś nowego. Wysyłam Cvki ale jak na razie cisza...no ale nadzieję mam...I tym dziewczynom poszukującym - życzę powodzenia !!
Na początku listopada jedziemy z małą nad morze do moich dziadków - ja tam się urodziłam i mieszkałam , stamtąd pochodzi moja mama więc korzystam póki mogę. W wakacje byłyśmy w Gdańsku 6 tygodni , teraz jedziemy może na 2....babcia nas przygarnie haha , nie dośc że mamy gdzie spac i co jeśc to jeszcze pradziadkowie (moi dziadkowie) rozpieszczają Agatę do ostatnich granic możliwości - kupują co tylko zawoła....Zmiana klimatu dobrze nam zrobi , no i spotkam się znów ze znajomymi.
Miłego weekendu wam życzę , ja mam wolne aż do poniedziałku :-)