reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Witam i ja mamuśki.Znalazłam dosłownie chwilke na neta bo zaraz musze zmykac do pracy.Jutro przeprowadzka więc mam sporo roboty.Właśnie przyjechałam do domu z ostatnich zakupów wykończeniowych.Musze szybko zrobic obiad i eja spowrotem sprzątac...J@god@ moja Jula też musiała miec zgode neurologa na każde szczepienie i miała podobnie jak twój Krystian wzmożone napięcie nerwowe u nas rechabilitacja trwała prawie rok,W dodatku nie mogła dostawac szczepionek skojarzeniowych tylko pojedyńcze bo nie chciali obciążac jej organizmu dodatkowo.A wszystkie szczepionki dostawała z 4-5 miesięcznym opóżnieniem.
 
reklama
myze szczepineimi bylysmy tez do tyłu.
oliwia troche chorowlaa do roku i zawsze namto opoznialo szczepienia, zoltaczki nie miala, ale po porodzie kleszczowym miala spiete miesnie szyjne, tylko jedna raczke dzwigala do gory, szczepienia zaczely sie po miesiecznej rehabilitacji,i wlasnie zalecono nam te skojarzone
 
witam, my juz tez po zabawaie wpaiskownicy:))
tzn ja sie poopalalam bo sloneczko dzis ladne:))
oliwka zaraz zje i idzie sie polozyc

Zasnęła? :-)

Witam i ja mamuśki.Znalazłam dosłownie chwilke na neta bo zaraz musze zmykac do pracy.Jutro przeprowadzka więc mam sporo roboty.Właśnie przyjechałam do domu z ostatnich zakupów wykończeniowych.Musze szybko zrobic obiad i eja spowrotem sprzątac...J@god@ moja Jula też musiała miec zgode neurologa na każde szczepienie i miała podobnie jak twój Krystian wzmożone napięcie nerwowe u nas rechabilitacja trwała prawie rok,W dodatku nie mogła dostawac szczepionek skojarzeniowych tylko pojedyńcze bo nie chciali obciążac jej organizmu dodatkowo.A wszystkie szczepionki dostawała z 4-5 miesięcznym opóżnieniem.

Super,Mamuśka,że w końcu wybędziecie na swoje! Trzeba się na jakąś parapetówę do Was wprosić. :cool2: :-p :laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry