reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Hahaha,no Hana to dopiero jest łapczywa! :szok: :szok: :szok: :laugh2: :laugh2: :laugh2:
musze:laugh2: mam nadzieje ze zataczajac walnę sie w wyrko i usnę jak kamien nie czekając az pan mąz raczy wrocić:sorry2:...
tylko znając zycie---usnę a pozniej sie obudzę i nie będę mogla zasnąć i będę czekala......buuuuuuuuuuu ja tak nie chce--- macie jakies prochy nasenne?

a tak w ogóle to czesć:tak: jak randkowanie?... jak to się stalo ze tak szybko zaskoczyliscie--- ze zaiskrzyło---- boshe ja nie pamiętam takich uczuc--- hehe - mloda bylam:sorry2:

maja - w zasadzie to ja tez piwko wolę--- no i szampana---ale dzis chce szybko paść...

 
musze:laugh2: mam nadzieje ze zataczajac walnę sie w wyrko i usnę jak kamien nie czekając az pan mąz raczy wrocić:sorry2:...
tylko znając zycie---usnę a pozniej sie obudzę i nie będę mogla zasnąć i będę czekala......buuuuuuuuuuu ja tak nie chce--- macie jakies prochy nasenne?

a tak w ogóle to czesć:tak: jak randkowanie?... jak to się stalo ze tak szybko zaskoczyliscie--- ze zaiskrzyło---- boshe ja nie pamiętam takich uczuc--- hehe - mloda bylam:sorry2:

maja - w zasadzie to ja tez piwko wolę--- no i szampana---ale dzis chce szybko paść...


Ja żadnych prochów nie mam. :baffled: :-p Ale może jednak się nie obudzisz w nocy i będziesz spała aż do rana? :-)

Randkowanie,hihihi. :-D Super - kolejny praktycznie cały dzionek we Trójkę. :-) :tak: :tak: :tak: A to w domku,a to na spacerku. :-) A jak fajnie jest się do kogoś w końcu przytulić! :-D W sensie kogoś większego od Zuzi,hihihi. :laugh2: :-p ;-)
 
Ja mam 3 w lodówce, podzielę się, bo tato nie pije:-)

Skończyłam prasować. Bolą mnie ręcę, kręgosłup, ale jestem z siebie dumna, bo zawzięłam się i wszystko wyprasowałam. :tak:;-);-)
tzn wszystko to co sobie przyniosłam do prasowania, bo to jeszcze nie koniec

Ooo,to ja z chęcią za niego to zrobię! :laugh2: :-p :-p :laugh2:
Gratuluję poprasowania! :-p Już większość z tej sterty masz za sobą? :cool2: :-p
 
reklama
HELLOŁŁŁŁŁŁŁŁ:rofl2:

Czy dla mnie zostalo jakies piwko moze:confused::confused::confused:

Natka witamy:-)

Hana wspolczuje tego czekania,cos wiem na ten temat:-(tylko ze moj zawsze jak wracal to za kazdym razem cos po drodze nawywijal,kiedys przyszedl z rozwalonym okiem nad ranem,ale sie wtedy strachu najadlam przez czobka:no:mogl wzrok stracic :wściekła/y:jeja jak sobie to przypomne to mnie dreszcze przechodza:baffled:

Agutka to ile wy juz razem:rofl2::-p:-p:confused::laugh2::laugh2::laugh2:a gdzie te fotki:dry::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry