reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Tafojka - no to nieźle was załatwili - sporo kasy ale teraz już za późno. trza płacić.

Ech też bym chciała by odeszły róże - mała nie jest zbyt wybredna i toleruje inne kolory ale i tak mam mnóstwo różowego......U mnie w sumie problem nie polega na kolorze a na tym czy jest to sukienka / spódnica czy nie - moja mała kobieta uwielbia chodzić w sukienkach - jest dramat kiedy ich nie ma... Zbliża się jesień i może zacząć być nieciekawie...

Ostatnio zaczynam odczuwać bardzo dużą tęsknotę za nauką - za wiedzą - za ruszeniem swoimi zwojami - bardzo mi tego brakuje - chyba muszę się za czymś rozejrzeć....ech....

Co do przedszkola - jestem umówiona z P. Dyrektor - zobaczymy co uda mi się ustalić...
 
reklama
TU mnie w sumie problem nie polega na kolorze a na tym czy jest to sukienka / spódnica czy nie - moja mała kobieta uwielbia chodzić w sukienkach - jest dramat kiedy ich nie ma... Zbliża się jesień i może zacząć być nieciekawie...

Ostatnio zaczynam odczuwać bardzo dużą tęsknotę za nauką - za wiedzą - za ruszeniem swoimi zwojami - bardzo mi tego brakuje - chyba muszę się za czymś rozejrzeć....ech....

...
o moja też uwielbia sukienki, -> czyli znam ten ból ;-) a do kolorów też jest wybredna, nieraz z nią wojny prowadzę :-D:-D:-D ale najczesciej to załatwiamy to inaczej. Jak pamiętacie, zakupy ubraniowe robimy wspolnie, czyli Małutka podejmuje też decyzję co do rzeczy jaką mamy kupic. No i nieraz bywa tak, że wybiera kolor ni z gruszki, ni z pietruszki - wtedy tylko pytam się jej, czy ma do tego ubrania buty w odpowiednim kolorze? :-D:-D:-D i sprawę mamy rozwiązaną :-D
a co do zwojów, to mi też łażą po głowie, różne takie mysli, ale jeszcze nie mam żadnego pomysłu :-(

Olka no to pojdziecie, jak Mała się wyspi ;-)
 
Jesli chodzi o alergologa to już mi przeszło! Chciałam dobrze dla dzieci, nie jest to majątek i szybko się odrobi :tak:

Od samego początku nie lubiłam różu u Amelii. Nie pozwoliłam żadnych ciuchów kupowac w tym kolorze, nie wiem tak naprawdę dlaczego, bo niektóre różowe ciuszki naprawdę są piękne, ale ja się uparłam:-p
I szczerze mówiąc przeszło mi to, oczywiście nie ubiorę Amelii całej w różowy dresik, bo bym zwariowała, ale się przekonałam. Lubię biel u Amelii, seledyn też, delikatny żółty...

Ale sofi ciesze się razem z Tobą, że w końcu zawitają u Was różne kolory:tak:

czechow mam nadzieje, ze uda Ci sie coś załatwić w przedszkolu!:tak:

Ollka tatusiowie...
Nie chce ich tu nazywać, na zamkniętym się wyżyję:-p
 
A kuku! :-p ;-)

Przyszłam do Was na chwilkę,bo dopiero,co wróciłam do domu. :sorry2:
U lekarza,hm... Pomaca i to wszystko. :angry: Zapisałam się na USG,bo tak mi kazał - termin - 17. października,no i na kolejną wizytę z wynikami u niego - 25. listopada! :angry: Normalnie,jakby jakaś kobieta była chora,to mogłaby się wykończyć w tym czasie! :angry: No nic,zobaczymy,co wyjdzie po tym usg. :sorry2:

A G. cały czas podtrzymywał mnie na duchu. :-D Bez Niego,chyba,bym tam osiwiała ze strachu. :sorry2: :baffled: :zawstydzona/y:
 
Witam sie popoludniem.Karol spi jak atom,ale nie dziwie sie po tych szalenstwach na podwurku.Ale w koncu nauczyl sie robic kupe na nocnik,robi ja juz od przeszlo tygodnia ale nic predzej nie pisalam zeby nie zapeszyc,bo z nim to roznie bywa jak go chwale.Nie przypuszczalam ze bede sie cieszyc z kupy:-D.
 
Agutka u nas na jakiekolwiek usg czeka sie minimum 3miesiadze:szok:,a skladki zdrowotne sciagaja tylko po co.Moj wujek bedzie mial teraz operacje to musial oddac 1 litr krwi.Musial prosic rodzine zeby mu oddala krew,bo inaczej by go niezoperowali.
 
Agutak dobrze ze G byl z toba.

a co do terminow to szkoda slow naprawde..

Majus wielkie gartki dla Karola, ucaluj go ode mnie:))
duzy chlopak zniego:))

dobra aj lece an sapcerek bo moj spioszek wstal
milego popoluidnia
 
ja tylko na chwilkę, bo zaraz lecę do mojej mamy porozmawiać o mieszkaniu :-(

oglądałam - całe do remontu. Jeśli ja się zdecyduję i oni zgodzą się na moją cenę to poczekają aż tam się remont skończy żebym mogła się wprowadzić. Ale mieszkanie jest w takim stanie technicznym, że nie wiem czy przystaną na moją cenę. Tam sam remont ze 30 tyś. f u c k. Nie zgodzą się na moją cenę.

agutka - nie ma co się stresować. Lekarz wybadał, nic nie ma, więc usg to tylko dla świętego spokoju i kasy z nfzetu :-)

Majus - ta jakże mała czynność bardzo ułatwia życie :-) gratulacje

A co do sukienek to "duża, mama, nie mała, ma być duża" czyt. sukienka a nie spódnica:-)

zbieram się powoli
zajrzę później
 
reklama
Dobry wieczor:-).
Olka ucalowalam jak tylko sie obudzil.
Phantas nawet bardzo potrafi ulatwic zycie i zaoszczedzic pieniedzy,bo potrafil kilka minut chodzic w czystym papmpersie i zrobic kupe w niego,czasami az szalu dostawalam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry