• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
Ostatnio dałam pierwszy raz Werze chrupka kukurydzianego jakie było moje zdziwienie, wszystko za co złapie od razu wkłada do buzi a chrupkowi przypatrywała sie z kazdej strony ok 10min.-i wkońcu podzieliła się nim z pieskiem, dopiero 3 chrupek trafił do ust-ale szału nie było:-D .Mała nie lubi grudek i suchych pokarmów.
 
no my glutenu nie jemy - dzwoniłam do lekarki i kazała nam się do roku wstrzymać - tak jak pisła głuszek - chociaż jak coś jem to Mirek mlaska buzią i piszczy, że też chce - komicznie to wygląda
 
Głuszek, gdzieś pisałaś, że jedna kaszka bananowa uczula Marysię, a druga nie. Porównałam dzisiaj ich składy i dosyć się różnią (chociażby tym, że w jednej są banany a w drugiej coś, co je zastępuje) :-)
 
kaszka ryżowa :-) ;-) o bananowej moge zapomnieć
Uczula ją kaszka ryżowa Nestle a nie ucuzla KLIEIK ryżowy z Bobowity. Ta z Nestle ma sztuczne witaminy w sobie - moze to od tego? Zresztą nie ważne - wazne ze uczula. teraz to i tak nie ma znaczenia bo mi isę wkradł nowy alergen i znowu h.uja musze wyrtpić - do zerzygania z tą alergia:wściekła/y:
 
A mnie ciekawi w statystycznym sensie czy któreś z dzieci nie je jeszcze modyfikowanego mleka a jedynie pierś?

GŁuszek -po prostu szok, żeby kleik ryżowy uczulał - Wy to się macie z tymi alergiami biedaczki :( Byc może jest tam jakieś zanieczyszczenie z procesu produkcji - ale natchnęłaś mnie bo ostatnio zdawało mi się że Ignac miał jakieś uczulenie co jest w ogóle dziwne - a dałam mu właśnie nestle kleik kukurydziany - może Nestle cos w sobie ma? Bobo Vitę jemy też ryżową już od dawna i jest OK.

Agnieszka
 
zgred moja doi cycka,mleko modyfikowane ma tylko w kaszce mleczno-ryżowej, jak przestan ę karmić to spróbuję,ale Ewa nie chciała ruszyć mleka do picia modyfikowanego
 
reklama
Abryz, Biedronka - nie liczycie się :) Chodziło mi o dizeciaki które w ogóle nie piją modyfikowanego w żadnej postaci tak jak u Gośki. Przykro mi :)

Po prostu odniosłam wrażenie że już nikt taki nie pozostał co karmi tylko piersią to raz no i zastawiałam się czy to prawda.


Pytanie oczywiście bez żadnych podtekstów, nie preferuję żadnej z opcji. Po prostu ciekawość. To znaczy nie do końca - moim zdaniem włączenie modyfikowanego właśnie do kaszek i kleików jest dużym ułatwieniem i dość naturalnym krokiem. (Gosiak - naprawdę szacunek, że Ci się chce ściągać mleko w pracy!) Niestety przez ciążę miałam zbyt mało mleka żeby nastarczyć małemu, wprowadziłam mleko modyfikowane także do picia i teraz daję cycka tylko raz na dzień.

Aga
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry