Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
t teraz jak noc mam zarwaną to przynajmniej sobie pośpię do 9 - dłużej nie umiem i nigdy nie umiałam.

To znaczy na początku jest super. Człowiek aż się zachłystuje wolnością, ale potem zaczyna się prawdziwa męczarnia... Ja tak leniu****ę już od stycznia i aż się momentami dziwię że mój mężuś ze mną jeszcze ze mną wytrzymuje. Z wielką chęcią wróciłabym do pracy lub zajęła się choćby czymś w domu... a tak czuję się taka do niczego:-( Zawsze praca była dla mnie bardzo ważna, a tymczasem splot różnych życiowych sytuacji włącznie z przeprowadzką na drugi koniec Polski sprawił, że siedzę w domu i cierpi na tym głównie moją ambicja i poczucie własnej wartości. Nawet zapewnienia męża że tak jest lepiej bo przynajmniej się nie przemęczam i dbam o naszą Dzidzię nie pomagają...
Czego Wam gorąco życzę:-)
a mamuśka, czyli ja z rogalem na twarzy cały dzień chodzę ;-);-)
w sumie cały piąty rok studiowania tak wyglądał - zajęć mało a do pracy jakoś nie było mi śpieszno bo chciałam korzystać z okresu studiów, no a jak chciałam się za coś wziąć to okazało się, że jestem w ciąży i już było za późno, ale nie żałuję
jakoś dobrze mi tu w domku, zawsze jest coś do zrobienia - chociaż fakt, czasem męczy mnie siedzenie tak samej w domku, wolałabym wyjść do ludzi - ale ja to troszkę taki pustelnik jestem, więc nie jest mi źle 

. Czuje na dole i nad pępkiem :-). Janek tez tak robił ale póxniej, na raz na dole po 2 stronach i na górze po 2. Aż Tomek pytał się czy to na pewno nie blixniaki. Więc ginka mu na USG pokazała, a tam maluch obiema łapkami i nózkami machał
.
. Teraz mi dobrze, bo Tomek zajmuje się małym, a moja mama mu pomaga, wiec odciążaja mnie jak mogą :-).