Hej! Ja trochę odświeżę temat. Wyszła mi niestety cukrzyca ciążowa.
Glukoza na czczo-95, po godzinie 187 po dwóch 171 :/
Domyślam się, że niestety będę na insulinie. Czekam na wizytę u lekarza.
Ale jak to się ma w kwestii samego porodu? Jest szansa jeszcze na poród naturalny? Można któraś z Was była w takiej sytuacji. Do kompletu niestety w ciąży wyszło mi wysokie TSH i jestem na euthyroxie. No i nadciśnienie, które leczyłam już przed ciążą. Domyślam się, że krzywa wyszła brzydka bo odstawiłam na prośbę lekarza glucophage, a miałam bardzo mocne IO.
Któreś z Was przy tak wysokich wynikach cukrzyca po ciąży się cofnęła? Boje się po prostu. U nas cukrzyca w rodzinie niestety występuje. Mama i babcia zmarły z powodu komplikacji na tle cukrzycy.