reklama

Cukrzyca ciążowa

z tego co się orientuję to od tego roku, nie ma obowiązku rodzić wcześniej przez cukrzycę o ile nie ma przeciwwskazań i wszytko jest dobrze. Po porodzie cukry zaczęły spadać. Dziecku nic nie wyszło. Miałam dietę od 11tc a od połowy wjechała insulina. Ja przed ciążą nie miałam cukrzycy więc nie wiem jak to wygląda przy IO :(
Przed ciążą też cukry miałam w normie, ale insulina wywalona w kosmos. Teraz jest 26 TC.
 
reklama
Hej! Ja trochę odświeżę temat. Wyszła mi niestety cukrzyca ciążowa.
Glukoza na czczo-95, po godzinie 187 po dwóch 171 :/
Domyślam się, że niestety będę na insulinie. Czekam na wizytę u lekarza.
Ale jak to się ma w kwestii samego porodu? Jest szansa jeszcze na poród naturalny? Można któraś z Was była w takiej sytuacji. Do kompletu niestety w ciąży wyszło mi wysokie TSH i jestem na euthyroxie. No i nadciśnienie, które leczyłam już przed ciążą. Domyślam się, że krzywa wyszła brzydka bo odstawiłam na prośbę lekarza glucophage, a miałam bardzo mocne IO.
Któreś z Was przy tak wysokich wynikach cukrzyca po ciąży się cofnęła? Boje się po prostu. U nas cukrzyca w rodzinie niestety występuje. Mama i babcia zmarły z powodu komplikacji na tle cukrzycy. :(
Miałam ten sam zestaw: leki na niedoczynność tarczycy leczona od paru lat w związku ze staraniami, nadciśnienie sprzed ciąży i cukrzycę ciążową. Insulina tylko 2j na noc, w ciągu dnia cukry przy ścisłej diecie OK, rano trochę wariowały.
Poród SN, ale wywoływany - jednak przyznam, że było to dla mnie bezproblemowe i pozytywne doświadczenie. Endokrynolog nie widział podstaw, ale zaczęło mi bardzo skakać ciśnienie, więc tak zadecydował ginekolog.
Po porodzie dziecko miało bardzo niskie cukry i konieczne było dokarmianie od razu - o tym mnie nikt nie uprzedził...
Minęły 2 lata i nie mam żadnego problemu z cukrzycą, ale u mnie w rodzinie jej nie ma. Endokrynolog kazał jednak wrócić na badania w okresie przedmenopauzalnym... czyli niedługo :-P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry