reklama

Cycowe mamy :)

Może ta zakichana pogoda tak działa na nasze dzieci?
Gwiazda się obudziła ale nie chce jeść,położyłam ją na materacu,dałam zabawki i narazie grzecznie się bawi;-)
A ja zaraz musze iść uśpić starszą,bo już zaczyna za bardzo szaleć:szok:
 
reklama
ja dzis dawałam małemu mleko Nan łyzeczka 100 ml uff ale naszczescie wypił ale i tak czekał za cyckowym mlekiem...niestety wiecej niechciał wypic moze codziennie wiecej i dojdze do 160-180 ml
 
ja dzis dawałam małemu mleko Nan łyzeczka 100 ml uff ale naszczescie wypił ale i tak czekał za cyckowym mlekiem...niestety wiecej niechciał wypic moze codziennie wiecej i dojdze do 160-180 ml
No mój zaczął pić bebilon odkąd dałam mu pare razy pomieszany z moim mlekiem w butelce. Chyba musiał się do nowego smaku przyzwyczaić. Trzymam kciuki, żeby i u Ciebie wyszło :)

Może ta zakichana pogoda tak działa na nasze dzieci?
Gwiazda się obudziła ale nie chce jeść,położyłam ją na materacu,dałam zabawki i narazie grzecznie się bawi;-)
A ja zaraz musze iść uśpić starszą,bo już zaczyna za bardzo szaleć:szok:

No Lolek już się przeprosił z cycusiem :D Pocyckał i poszedł spać :D
 
Doktorka poinformowała mnie, w 5 miesiącu wprowadzamy gluten : ) nooo ... się zobaczy jak z toleruje ten rarytas : )
Nadal jesteśmy cycowi z jedną butlą na noc po kąpieli ... (chciałam go odzwyczaić ale niestety ryki i cycek wypluwa) ,więc ta jedna musi być :/
 
A moja po całodziennym gardzeniu cycem w końcu się z nim przeprosiła,pojadła i poszła spać:-)
Ciekawe jaka będzie noc?Mam nadzieje,że nie będę musiała robic mleczka:)
 
Tak was sobie podczytuję i az zazdroszczę, ze macie takie spokojne karmienie. Ja przy pomocy laktatora nic nie wycisne, w 3 miesiącu karmiłam na stojąco, albo chodząco, a teraz Hania je mało i ciągle głodna... Nawet jak daję butelkę to wypije max 100ml, a raczej jest to 80 i po jakims czasie znowu głodna... Staram się ją karmić jak jest mocno śpiąca, albo zaraz po przebudzeniu to wtedy dłużej ciągnie, a tak to ciągle się kręci i raz chce a raz nie.
Ostatnio tez zauważyłam, że na początku chyba nie mma mleka dopiero po minucie czuję napływ do piersi, a jak jest u was?
 
,Ostatnio tez zauważyłam, że na początku chyba nie mma mleka dopiero po minucie czuję napływ do piersi, a jak jest u was?

No ja jak mała zaczyna ssać to już po chwili czuję napływ, że aż cycki rozsadza.

Ja jestem ciekawa, jak u nas będzie z 6 miesiącem. Po 6 miesiąc to ponoć znowu kryzys laktacyjny. W 3 m-cu też mieliśmy i mała ciągle była głodna. Oby nas ominęło- ale wątpię:-(.
 
Ostatnio tez zauważyłam, że na początku chyba nie mma mleka dopiero po minucie czuję napływ do piersi, a jak jest u was?

U mnie na początku leci (ja to mówię woda) : ) popije, popije a jak przepuści to leci, że aż się krztusi : )wtedy czuję takie dziwne mrowienie w drugim cycu :D
Z jednego cyca zanotowałam 4 wypływy takie .... ale to się ma chyba tym ile dziecko na cycu wisi : )
 
Ostatnia edycja:
reklama
U mnie na początku leci (ja to mówię woda) : ) popije, popije a jak przepuści to leci, że aż się krztusi : )wtedy czuję takie dziwne mrowienie w drugim cycu :D
Z jednego cyca zanotowałam 4 wypływy takie .... ale to się ma chyba tym ile dziecko na cycu wisi : )

Czyli norma, bo u mnie kiedyś ten napływ mleka była zanim mała zaczęła pić i wtedy wiedziałam, ze czas ją przystawić. Natomiast od ostatniego kryzysu laktacyjnego własnie tak to wygląda, że dopiero po chwili czuję ten napływ i wtedy mała też się krztusi, albo slyszę jak szybko połyka i az jej tchu brakuje ;-) Ale w trakcie mam tylko jeden taki przypływ, niekiedy jak mała odwraca się od cyca to daję jej drugiego.
No ja jak mała zaczyna ssać to już po chwili czuję napływ, że aż cycki rozsadza.

Ja jestem ciekawa, jak u nas będzie z 6 miesiącem. Po 6 miesiąc to ponoć znowu kryzys laktacyjny. W 3 m-cu też mieliśmy i mała ciągle była głodna. Oby nas ominęło- ale wątpię:-(.

Nie wiem, ale już się boję tego 6 miesiąca i pewnie to bedzie moment w którym przestanę karmić. Z jednej strony się już cieszę bo skonczy się moje ciągle zamartwianie czy się dziecko najada, ale z drugiej strony jak widzę jak ona słodko się przyssysa to az nie dziwie się kobeitą które karmią do 3 roku życia ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry