reklama

Cycowe mamy :)

reklama
Dzięki Purchawko ;-)
Podałam dzisiaj jabłko bo Maciek nie zrobił od 3 dni kupsztala i mam nadzieję, że ruszy go trochę:-D choć przyznam, że jabłkiem nie był zachwycony:-)
Podam mu dynię po następnym karmieniu ;-)
 
No u nas też jabłuszko super na kupę działa :) I chyba dodatkowo szpinak tez zadziałał "rozluźniająco", bo od wczoraj kupy są maziowate, a nie klockowate:D (opisy dziecięcej kupy są niesamowite)
 
Szybkie pytanie ;-)
Daję Maćkowi dynię z ziemniakiem i dzisiaj wprowadziłam jako nowość jabłko... i teraz nie wiem czy mam zrezygnować z podawania tej dyni czy jak?


Maciek ewidentnie budzi się z głodu bo jak się przyssa to ciągnie na całego 15-20min, więc uważam że ta moja laktacja jednak nie przestawiła się na jego potrzeby :no: skoro wcześniej przesypiał całe noce nawieczornym cycu ;-)


Żeby nie było, że narzekam :-p ciesze się, że tylko raz... ale wiadomo, że idealnie byłoby gdyby przesypiał całą noc :-D

Jesli jadl juz wczesniej i nic sie nie dzialo to mozesz podawac dalej:tak:

A co do tych czestrzych pobudek to wcale nie musi byc spowodowane tym ze masz malo mleka:no:ja pamietam jak moja corcia (na piersi) juz pieknie przesypiala nocki i trwao to dosc dlugo:tak:az pewnego dnia sie zupelnie pochrzanilo i budzila sie znowu minimum 2 razy w nocy:tak:po prostu byla wieksza potrzeba,wolala zjesc mniej a czesciej:tak:mysle ze to taki okres w zyciu dziecka:tak:teraz mam podobnie:tak:
 
kupiłam klik ryżowy :-):-):-) nareszcie udało mi się go znalezc.
chce go jej podac dzisiaj z moim sciagnietym mlekiem,tylko nie wiem ile go wsypac na 140 ml mleka :confused:
 
no mi z opisu (mam zwykły ryżowy bobovity) wychodzi, że jedna łyżka na ok.30ml mleka. Pamiętaj, że z cycowym to i tak nie stężeje tak bardzo, ja wczoraj dodałam połowę z przepisu do modyfikowanego,b o był tak gęsty, że musiałby go chyba gryźć :)
 
dałam 3,5 łyżki :-) i było chyba w sam raz,bo zjadła prawie 120ml.teraz smacznie śpi,oby jak najdłużej :-):-)
purchawka fakt praktycznie wcale nie stężało ;-)

co do tego ściągania to u mnie nie jest tak źle.jak dobrze pójdzie to z dwóch wydoję ok 240ml jednorazowo :-) także raczej potrzeby nie mam żeby oddciągac i pobudzac laktację.
wcześniej miałam nawał pokarmu to nie nadążałam z wymianą wkładek laktacyjnych,potem był kryzys,bo mała się nie najadała no i teraz się wszystko unormowało :-) m.in.też dzięki jedzonku które wprowadziłam.
Mała jest taka happy jak widzi miseczkę z jedzonkiem :-):-) ,że nie miałabym serca jej tego odmówic.
 
Dziewczyny mam pytanko do Was bo mój laktator powoli odmawia mi posłuszeństa a jeszzce troche sciagania przedemną , mam elektryczny Medela i chciałabym sie od Was dowiedziec jakie macie bo ja nauczyłam sie do elektrycznego i nieiwem czy kupic ten sam czy moze taki z pompką jakie macie zdanie na ten temat, czy to poprostu kwestia przyzyczajenia...

Ja mam Medelę z pompką i jak dla mnie jest ok. Ale ja mało odciągam. JAkbym miała codziennie, to bym się chyba zajechała ;-).

kupiłam klik ryżowy :-):-):-) nareszcie udało mi się go znalezc.
chce go jej podac dzisiaj z moim sciagnietym mlekiem,tylko nie wiem ile go wsypac na 140 ml mleka :confused:

Ja robię butlę 180 ml i daję na to 4 miarki kleiku. Próbowałam dać 5, ale wtedy było za gęste i musiałam rozcieńczać znowu.
 
Dziewczyny a jak wygląda u waszych dzieciaczkow kupa po marchewce? Bo u mojej była czerwona i nie wiem, czy to po prostu przez kolor marchewki, czy może żołądek tego nie przetrawił? No i troszeczkę się zgęściła (sorki za opisy ;-) ). Ale nie zauważyłam, żeby ją brzuszek bolał. W ogóle odkąd rozszerzamy dietę, to mała robi kupy 4-5 razy dziennie, a wcześniej co 2-3 dni robiła. Czy to nie za często?
 
reklama
Dziewczyny a jak wygląda u waszych dzieciaczkow kupa po marchewce? Bo u mojej była czerwona i nie wiem, czy to po prostu przez kolor marchewki, czy może żołądek tego nie przetrawił? No i troszeczkę się zgęściła (sorki za opisy ;-) ). Ale nie zauważyłam, żeby ją brzuszek bolał. W ogóle odkąd rozszerzamy dietę, to mała robi kupy 4-5 razy dziennie, a wcześniej co 2-3 dni robiła. Czy to nie za często?
U nas kupka jest bardzo pomarańczowa czasami lekko zólta i nieiwem odczego to zalezy ale czasami jest jak plastelina a dzis była troche luźniejsza, a kupkę Stas robi codziennie a zdaza mu sie ze co drugi dzień.Już dawno u nas nie było więcej niż dwie kupki w ciągu dnia moze to zależy jak trawi pokarm.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry