ola10
Fanka BB :)
U mnie cyckowanie odbywa się bez jakichkolwiek problemów poczatki były trudne ale dalo sie wytrzymac a teraz sielanka.jedyne utrudnienia to że Alanek zrobił sie strasznie ciekawski i momentami to interesuje go wszystko dookoła tylko nie cycus więc musze sie troszke pogimnastykowac żeby załapał
Mam tylko pytanie czy to normalne że co jakiś czas mam tak jakby nawał pokarmu oczywiście w łagodniejszej formie niż ten pierwszy zaraz po porodzie. To trwa tak ok. doby i potem jest znowu mniej tzn.nie czuję takiego napiecia w piersiach nawet gdy Alanek nie je dluzej niz zwykle
na poczatku się troszkę martwiłam bo gdy to napięcie w piersiach mijało to bałam sie że trace pokarm i że Alanek się nie naje ,ale nic podobnego sie nie dzieje mały ładnie przybiera na wadze
Czy wy też tak macie?
Mam tylko pytanie czy to normalne że co jakiś czas mam tak jakby nawał pokarmu oczywiście w łagodniejszej formie niż ten pierwszy zaraz po porodzie. To trwa tak ok. doby i potem jest znowu mniej tzn.nie czuję takiego napiecia w piersiach nawet gdy Alanek nie je dluzej niz zwykle
na poczatku się troszkę martwiłam bo gdy to napięcie w piersiach mijało to bałam sie że trace pokarm i że Alanek się nie naje ,ale nic podobnego sie nie dzieje mały ładnie przybiera na wadze
Czy wy też tak macie?
Zamówiłam wszystkie gadżety do karmienia butlą, mają przyjść w tym tygodniu i rozpoczynam edukacje syna 
Ale to było po nocy tzn. rano, czy w nocy po karmieniu? Jak mi przyjdzie nowy laktator to muszę jakiś system ściągania obmyślić ;-)
Maciek teraz wstaje 2-3 razy w nocy na karmienie a już tak ładnie spał 
