• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czekając na pierwsze maleństwo:)

Ja też pracuje, i o ile zdrowie mi pozwoli to będę pracować do konca października lub połowy listopada. Co do Macierzyńskiego to nie wiem, wolałabym isc na cały rok ale to sie okaże dopiero bo do kwietnia mam umowę :/ . Może być tak że szef że przedłuży mi umowę ale poprosi żebym wcześniej wróciła no i wtedy nie ma zmiłuj.
 
reklama
Ja planuje pracowac do konca wrzesnia,potem najwyzej nadzorowac z domu,ale to jeszcze kwestia dogadania z szefem :-)
Tez myslalam o rocznym macierzynskim,a potem jak bedzie potrzeba to i zalegly urlop z 2 lat tez bede mogla wykorzystac :-)
Tymczasem pozdrawiam Was z pieknych mazur gdzie wypoczywamy dlugoweekendowo :-)
 
Witam dziewczyny,
Trochę mnie nie było. Ja też z tych pracujących jeszcze.
Tylko mnie 8 godzin pracy tak wykańcza, że jak wracam do domu to od razu łóżko. Tyle naprodukowałyście stron, że trochę mi zajęło przeczytanie wszystkiego. Ale powoli nadrabiam.
I to z wielką przyjemnością ...
Ja planuję pracować do końca sierpnia. A w lipcu jeszcze chcemy załapać się na urlop. No i też myślę o rocznym macierzyńskim.
A jak będzie to się okaże ...
 
zazdroszcze tym dziewczynom co moga pozwolic sobie na wychowawczy. chcialam byc z dzidzia jak najdluzej, ale prace mam dosc dobra, no moze placic mogliby wiecej ;) a z samej wyplaty Ł nie damy rady
 
reklama
Ja po 10 h poza domem (8 pracy+2 na dojazdy) tez jestem padnieta :-( dlatego jak mam wolne odsypiam ;-) wczoraj w ciagu dnia spalam 4 h a potem przed 22 juz tez i dzisiaj do 8,ech :-)
A moze po rocznym macierzynskim drugi dzidzius :-)
A jak Wasze dolegliwosci? Mnie nadal mdli i odrzuca od jedzenia :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry