Galaxia, mam ten sam problem z małą, często fika, skacze, staram się jej tłumaczyć, ale niewiele to daje. Jestem uważna, próbuję przynajmniej i chyba więcej się nie da w tej kwestii.
Wczoraj powiedzieliśmy moim rodzicom, a Ala jak usłyszała, o czym mowa, podbiegła i pokazała maluszkiem na mój brzuszek
Happy, a może wodę tak zatrzymujesz? albo taka Twoja natura i już ;-)
Ja staram się jeść sensownie, nawet 4-5 posiłków w mniejszych ilościach, bo na głodniaka lub z przejedzenia mam koszmarne mdłości, wymioty sporadycznie, słodycze- tak, ale w małych dawkach. Póki co- waga -1kg, ale ja zaznaczam, że zaczynam z małym nadbagażem ;-)