reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Mam na imie Patrycja.lat 35,,Pracuje w handlu i bardzo kocham swoja prace ;) Mieszkam na dolnym sląsku,Jestem mamą dwójki chłopców (10 i 6 lat) .Obecnie na L4 z powodu plamień,niestety pojawiają do tej pory.Ale nie panikuje,Czekam spokojnie do nastepnej wizyty,Na ostatniej wizycie było widac pukające seduszko,Z usg 7+0 ,z miesiączki nie wiem,bo nie pamiętam ;)
 
Hej dziewczynki, to może ja się też przedstawię skoro sama zadałam takie pytanie, jakoś nie było czasu napisać. Mam 41lat (widzę, że jestem tu najstarsza ) jestem z Podkarpacia, 18 lat po slubie a znamy się 21lat. Mam 4 dzieci i jednego aniołka (poroniłam drugą ciążę w 12tyg) dzieci w wieku 15, 13 ,9 lat córki i synio 2,5 roku. Jeśli chodzi o zawód to jestem mgr. Dietetyki oraz zielarz - fitoterapeuta, dodatkowo instruktorka fitness ;) Pracuję oczywiście w zawodzie (prywatnie) cały czas się doszkalam (bo trzeba w tym zawodzie) i dodam , że kocham to co robię można powiedzieć , że to moja pasja :)
 
Mam na imie Patrycja.lat 35,,Pracuje w handlu i bardzo kocham swoja prace ;) Mieszkam na dolnym sląsku,Jestem mamą dwójki chłopców (10 i 6 lat) .Obecnie na L4 z powodu plamień,niestety pojawiają do tej pory.Ale nie panikuje,Czekam spokojnie do nastepnej wizyty,Na ostatniej wizycie było widac pukające seduszko,Z usg 7+0 ,z miesiączki nie wiem,bo nie pamiętam ;)
a lekarz nie podał przyczyny plamień w sensie jakiś krwiak, czy mięśniak? nic nie widać, najważniesze , że serduszko bije, będzie dobrze
 
A ja mam 38 lat, jestem z pomorskiego. Mam dwójkę wyjątkowych dzieciaków: syn ze stycznia, a córka z listopada 2008. Podobno jestem rekordzistką, ale znam lepszy przypadek. Miałam w swojej klasie trzech braci: jeden ze stycznia, bliźniaki z listopada.

Zawsze marzyłam o wielkiej rodzinie, ale nie było mi dane zajść długo w ciążę. Potem udało mi się z dzieciakami, potem 11 lat ciszy i teraz taka niespodzianka.

Jestem nauczycielką przedmiotów humanistycznych i od 20 lat mam tego samego faceta.

To tez masz prawie blizniaki :):)
 
reklama
Ja dziś też sprzątam w 10 tygodniu nie wychodziłam z łóżka. Zaniedbana kabina prysznicowa itd. Dziś się biorę za robotę.

Ja właśnie wlałam domestose do kibelków i mleczka do zlewów i czekam aż się wszystko odroczy :p hehe wiem, ze to naiwne ale jakoś straciłam chwilowo wenę to leżę:) K pojechał wymień opony, dziecię śpi to przecież nie będę sprzątać [emoji85]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry