reklama

Czerwcowe mamy 2022

reklama
Ja podziwiam osoby, które potrafią położyć się w dzień, chwila i śpią. Ja położę się i potrafię godzinę leżeć. Muszę być mega przemęczona/chora, żeby zasnąć.
Jaa normalnie też tak mam nie zasnę w dzień i koniec a w pierwszej ciąży mogłabym spać nom stop, pamiętam jak dziś przychodziliśmy po pracy did domu obiad zjadłam, kąpiel, mąż włączał film a ja odlatywałam, potem pobudka koło 21 i mówię to co idziemy spać na noc? 😂O weekendach nie wspomnę. A teraz chyba mam wręcz bezsenność 🙂 chociaż w sumie nie pamiętam od którego tygodnia tak miałam, ale do końca ciąży mi się utrzymało 🙂 od 30 któregoś tygodnia poszłam na zwolnienie to już w ogóle całe dnie przesypiałam.
 
I jak tu funkcjonować w ciągu dnia 🤣 współczuję
Daj spokój... Jestem na własnej działalności i pracuje głównie w domu, więc o tyle to mnie ratuje🤣 no i mąż który w aktualnym stanie jak wróci z pracy wybaczy, że pranie nie zrobione czy złapie za odkurzacz jak psie kłaki walają się po mieszkaniu🤣 Ale powiem szczerze, że to 4 tydzień... A ja jestem wykończona😅 te hormony dały popalić🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry