• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

Ell gratuluję. Dziewczyny im częściej za kółkiem tym lepiej i grunt to nie zrażać się po wypadku bo wtedy można już nie wsiąść za kółko. Ja miałam wypadek autem ale byłam tylko współpasażerem, nie kierowałam a mimo to bałam się wsiadać do auta i gdyby mąż mnie nie zmusił to nie wiem czy bym jeździła. A prawko będzie w tym roku już 13 lat:tak:
 
reklama
no bo jest takie info na przedzie naszych wątków od aniaslu i gdzies na któryms watku też mi się rzuciło że dziewczyny pisały coś o zielono mi (chyba na maju) ale takie ogólniki ze nie kumam o co chodzi
 
Znalazlam: " Dobra wiadomość brzmi - Max żyje; zielono_mi nie poroniła!!!
Zła wiadomość - ktoś posługiwał się czyjąś tożsamością, zdobył zaufanie wielu osób, dostał wsparcie i...resztę już rozumiecie.
Na koniec dobra wiadomość- wiemy kim jest ta osoba, wiemy kim są poszkodowani i rozwiązujemy tę sprawę:biggrin2:
Jeszcze lepsza wiadomość - dzięki współpracy forumowiczek w ciągu kilku godzin udało się zdobyć wszelkie istotne informacje.
Przestroga dla potencjalnych trolli - my na prawdę sprawnie działamy i prędzej, czy później złapiemy Cię, więc zastanów się, czy to forum dla Ciebie.
I jeszcze jedno - bardzo dziękuję, za zaufanie, pomoc i wsparcie w działaniach, za to , że wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i za Wasza wyjątkowość.
Miłego dnia
aniaslu"

Ale o co chodzi, to nie wiem.
 
:szok::szok::szok:
ale jestem teraz w szoku... w sumie niewiele wiecej wiem- tylko kiedys rzucil mi sie w oczy post jej...a wlasciwie kogos kto sie za nia podawal, ze mieli wypadek, jeden z blizniakow zginal...potem, ze ona w ciazy itd...doczytam z wielka ciekawoscia ...ale typ...masakra, a te brednie wowczas z lzami w oczach..:no:jak tak mozna!?



ale to juz raczej nie dzis...;-)dzis mam ..(lomatko ktora to juz?..:shocked2::sorry2::-p..hmmm 8 roczniczke- dokladniej 8 lat temu tego dnia moj maz mi sie oswiadczyl:-)...swietujemy;-)
 
reklama
Rusalko milego swietowania :-)

A mnie sie historia zielono mi o uszy obila - nawet nie wiem gdzie (choc wydaje mi sie,ze chyba czytalam o tym na watku 'mamy rok po roku' do ktorego zagladalam sporadycznie jak czekalam na Zoske) ale widzialam, ze ponoc miala wypadek w wyniku ktorego zmarl jeden z jej 10-miesiecznych blizniakow, drugi walczyl o zycie, no i poronila owczesna wczesna ciaze. Dziewczyny chyba wlasnie tam o tym pisaly i bardzo byly tym poruszone ....
Dziwakow na tym swiecie nie brakuje.... szkoda tylko, ze ktos tak makabrycznie zabawil sie czyims kosztem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry