• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

Cześć dziewczyny,
Mam synka urodzonego w czerwcu 2006, Jaśka, zwanego gadułą:-).
Kilka dni temu chirurg w przychodni zdiagnozował u niego stulejkę z koniecznością wykonania zabiegu chirurgicznego. Zanim się zdecydujemy na zabieg chcemy zweryfikować tę diagnozę, dlatego też poszukujemy doświadczonego chirurga dziecięcego lub urologa dziecięcego w Warszawie.
Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam.

Magwoj, niestety nie znam nikogo, kogo mogłabym Ci polecić....
 
reklama
Hej Magwoj!
ja ci nie pomogę w szukaniu lekarza ale wydaje mi się że szybko zalecił zabieg - synek miał ma jakieś dolegliwości? bo jakoś mi się kojarzy że zazwyczaj trochę starszym się to robi a w tym wieku to jeszcze zalecają masowanie-rozciąganie...ale to tylko z tego co mi się obiło o uszy, w końcu chirurg pewnie wie lepiej chociaż warto to zweryfikować - na pewno

Hej!
W ubiegłym tygodniu nagle pojawiły się problemy z siusianiem, Jasiek płakał za każdym razem gdy siusiał. Na razie opanowaliśmy problem na tyle że oddaje mocz bezboleśnie, ale wiemy że ból może wrócić w każdym momencie a nawet może powstać stan zapalny, ropienie itp. Chcielibyśmy uchronić go przed skalpelem, oczywiście jeśli to możliwe.
Dlatego właśnie chcemy zweryfikować to co powiedział chirurg w przychodni.
 
Dziewczyny trzymajcie kciuki-do dentysty zaraz lece i sie boje jak zwykle ,ale tylko troszczke ;-) najgozej boje sie rachunku albo tego ze beda mi rwac zeba...i jak ja sie ludziom na oczy pokaze??:baffled::-D:-D:-D:-D
 
Uffff-narazie jestem uratowana!!!!! Mam wypelnione ale jeszcze narazie nie tym co trzeba...musze z czyms tam takim w zebie pochodzic,wtedy beda cementowac i lakowac...
Niby to zab nr.6 ale ja sie nie wyobrazam sobie ani bez zeba ani z ciemna plomba...Bo normalnie bede miala pozniej koronke (chyba tak to sie zwie) zakladana i chce wziac ze zlota ale na zlote zeby jeszcze biale cos nalozyli a wtedy to kasy kosztuje od choilery....:crazy:
 
No powiem Ci Fredzia ze w tej sprawie mam zero motywacji.... mam tyle nauki z niemca ,zadan domowych,slowek do nauczenia ze na testy patrzec nie moge..ale narazie chodze na teorie...tak wszystko spokojnie,bez stresu robie,nigdzie nie gnam... A jak Twoje?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry