• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Syloa odbiore,a jakze :-)

Fredka dawaj dyla....:-D

Ja dzis bylam u dentysty..trzy dni mnie zab pobolewal...no i dzis od razu zrobilam termin i poszlam...Juz nie boli...ale po nowym roku jeszcze raz trzeba przyjsc...I od razu mloda na kontrole zapisze...Dzis pieknie wysiedziala pol godziny wszystko podziwiajac...;-)
 
Wiecie co myslalam ze dzis zesram sie na miejscu....Mam dzis takie cisnienie na noemi ,ze jeszcze dzis zarobi tak ,ze popamieta to do konca zycia...Nie wiem,jakis diabel w nia wstapil normalnie dzis...Zaczelo sie juz standardowo od zarwanej nocy...Postanowilismy dzis walczyc-ale walka przegrana dla nas...Mialam ochote wyskoczyc z nerwow prezz balkon :wściekła/y: po przedszkolu pojechalysmy na zakupy...Bylysmy w moiedia markt-ale takim jebitnie duzym...stalysmy juz przy kasie...mialam byc zaraz ja i patrze nie ma dziecka...a bylo sekunde wczesniej kolo mnie...wolam i nic...polozylam co mialam i szukam...wylecialam ze sklepu...ni widu ni slychu...znowu do sklepu...i nic...wiec znowu wybieglam...zadzwonilam spanikowana juz na maxa do Adama..kazal isc do informacji...jak wchodzilam do srodka ochroniaz powiedzial mi ze mloda gdzies jest tam na koncu i nawoluje mnie...Myslalam ze mu sie na szyje rzuce...Ale jeszcze z trzy min.potrwalo zanim ja odnalazlam...Gowniara sobie stala w dziale z laptopami i grami dla dzieci i wolala "mama to mi kup"! nie wiedzialam czy mam ja sciskac czy trzaskac na gola dupe:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Tyle razy ja ucze,zwarcam na nia uwage, a tu doslownie sekunda i ...kuzwa dobrze ,ze sie znalazla...:-D
Ale juz nastepna scena byla w ikei...darcie mordy od wejscia "ja chce loda"!!!!! mowie ,tlumacze ,ze na koncu przy kasach i jesli bedzie grzeczna...Ale ona swoje i tak "mama ja chce loda" jakies 500 razy slyszalam...Leb mnie tak dzis boli ,ze poezja...

Kolejna akcja w powrotnej drodze z wigili w przedszkolu...Ja tu sie skupiam na jezdzie bo dali mi mondeo kombi do jechania a ta swiatlo chce,za chwile lyka coli bo zobaczyla i tak sie darla ze myslalam ze oszaleje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

no pogadalam se i mi lepiej...:-D
 
no ladnie Pati- dzien pewlen wrazen...ale wyobrazam sobie jak sie musialas czuc jak Noemi zniknela..albo teraz jak po calym dniu szarpala Ci nerwy...oj wspolczuje! kapiel relax, lampka wina ukoi nerwy!:tak:
 
reklama
moge sobie wyobrazic jakiego szoku dostalas!!! nie zycze nikomu!...ja chwile jak mi z oczu zniknie to zaraz jestem posrana na maxa...szczgeolnie - chyba Wam nie moiwlam - tu porywaja dzieci-tzn tak slysze...ze oglupiajacym jakims gazem psikaja dziecku w twarz...szybko zakladaja inna kurtke, czapke, jak trzeba scinaja kucyka i wychodza z dzieckiem za reke...nie wiem czy to prawda...ale sama opowiesc innych mnie przeraza, ze moga stac sie takie rzeczy........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry